19.04.2022
Jazda nr: 1009

Tagi: AS, wiejskie_przygody |

Dzisiejsza trasa kontynuuje moje dzisiejsze jeżdżenie. Ze względu na planowaną dobrą pogodę pod koniec tego tygodnia no i niepewność odnośnie tego co będzie się działo dalej, postanowiłem pod koniec tygodnia zrobić sobie trasę 1000 dni rowerowych odkąd mam bloga. Ale to zleciało nie? Nie dawno szerzej rozpisywałem się w kontekście 1000 tras odkąd mam bloga: "1000 jazd": Zagórcze. A teraz dochodzą dni. Pogoda zazwyczaj jest dobra. Np. ta w święta była idealna - licząc już od soboty (16.04) po poniedziałek (18.04). Dzisiaj nieco gorzej. Mimo, że na termometrach słupek wysoko (+13℃) to jednak wiatr dawał się we znaki i nie wydaje się, że jest aż tak ciepło. Ujść ujdzie i da się robić ciekawe trasy nawet w taką pogodę. Jednak nie jest tak przyjemnie jak było to w ostatnich dniach gdy nieco więcej jeździłem. Wtedy też wiatr dawał się we znaki. Najbardziej na trasie: Gryficka Urbanizacja. Przecież przez ten wiatr bylem bliski rezygnacji z trasy. Dobrze, że tak się nie stało. Jednak ryzyko było ogromne. I cóż, dotarłem do tych 1000 dni rowerowych z Aurelią. Oczywiście sumarycznie jest ich więcej. Znowu na myśl przychodzi problem z 2014 r., który nie pozwala na stwierdzenie dokładnie o jakiej ilości dni mówimy. Jednak z pewnym przybliżeniem już to podliczałem w trasie #1006. Tras rowerowych miałem wówczas 1086.. A dni rowerowych zgodnie z wiedzą z bloga byłoby: 1076 (dla wpisu #1006). Na dzisiejszy wpis byłoby ich 9 więcej czyli 1085 dni rowerowych. Dostępne dane za lata 2014-2015 nie wskazują na dwie trasy jednego dnia. Więc nawet jeśli były to kilometrów nie rozbijałem osobno. A więc aby nie przedłużać: 1000 dni rowerowych na blogu będzie oznaczać 1086 dni rowerowych od początku mojej historii z Aurelią. Oczywiście uwzględniając dokładny brak danych za trasy z 2014 r., rozchodzi się o te cholerne 159 km. Nie wiadomo na ile tras były to rozbite dystanse. A nie ma sensu szacować czy zgadywać. To są naprawdę spore liczby - 1000 różnych dni. Co za tym idzie cały szereg czynników z tym związanych, warunki atmosferyczne itd. :) Piękne byłyby z tego dane do analiz o ile takie dane mógłbym posiadać... Coś naprawdę pięknego! :)
brak

* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
* Poprawka licznika z powodu bugów 2021 r. Wartość jak na zdjęcu licznika.
  • ID wpisu: 1015

  • Trasa nr [łączna]: 1095
  • Trasa nr [na blogu]: 1009
  • W tym tygodniu: 2
  • W tym miesiacu: 10
  • W tym roku: 53

  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1084 dni [łączna]
  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 998 dni [na blogu]
  • Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 11 dni

  • Stan Licznika Poczatkowy: 6207.95 km
  • Stan Licznika Końcowy: 6221.16 km
  • Stan Licznika Końcowy2*: 6221.53 km

  • Stan Licznika 2* Poczatkowy: 18825 km
  • Stan Licznika 2* Końcowy: 18838 km

  • Maksymalna prędkość: 25.4 km/h

  • Przejechałem: 13.21 km
  • Przejechałem [msc]: 367.3 km
  • Przebieg roweru [rok]: 1666.44 km
  • Przebieg roweru [suma]: 42920.75 km

  • Przejechalem w 2022: 1666.44 km
  • Podroż dookoła świata (2022) 4.1661 [%] km
  • Podroż dookoła świata (łączna) 107.3019 [%] km

  • Czas jazdy: 01:20:13 h
  • Czas Jazdy Suma (blog): 2483:22:20 h
  • Czas Jazdy Suma (2022): 112:28:09 h
  • Czas Jazdy Suma (kwiecień): 24:32:35 h
  • Czas Jazdy Suma (ever): 2706:48:28 h
  • Średni czas jazdy w miesiacu: 02:27:16 h
  • Średni czas jazdy w tym roku: 02:07:19 h
  • Średni czas jazdy do tej pory: 02:26:48 h

  • Średnia: 9.91 km/h
Na dzisiejszą trasę zabrałem ze sobą matkę. Chciałem jej pokazać te Barkowo, dawny PGR w którym wczoraj byłem. I tą drogę z Karczewia do Barkowa, którą ostatecznie wczoraj poprawnie odkryłem: Barkowo: PGR. Miałem w zanadrzu właśnie ukryty drugi cel, który nie udało się zrealizować. A było nim wyciągnięcie matki na Mechowo. Potrzebowałem kogoś aby mi przypilnował roweru. Bo tak zostawić bez opieki i iść? To nie dla mnie. A chodzi mi o ten dawny pałacyk, dworek w Mechowie. Przypomniała mi się jego historia, i fakt, że go do końca nie zwiedziłem. Nie wiem już co było przyczyną, nie miałem dojścia? Było to mało rozsądne? Ale też pogoda i dzień jaki sobie na to wybrałem pozostawiał wiele do życzenia. Zimowa pora, po deszczu, w śniegu. Wszędzie ślisko, mokro. Pamiętam jak dziś, że gdy zwiedzałem ten dwór od środka, to część ściany się za mną zawaliła. Ta cholerna glina nasiąknęła wodą i po prostu padło to: Trasa "20-stka": historia... Dziś nie znała 14 msc później chciałem wrócić do tego miejsca. O ile się da je jeszcze zwiedzać. Już w zeszłym roku było to wątpliwe. Obecnie może być gorzej. Jednak ta myśl krąży za mną od wczoraj, gdy niespodziewanie zwiedzałem ten dawny PGR w Barkowie. Te miejsce wywarło na mnie duże wrażenie. No ale niestety nie pojechałem dziś do Mechowa. Za to niespodziewanie odkryłem - matka mi pokazała - nową drogę, idącą wzdłuż ekspresówki S6 tuż pod estakada nad Regą. Naprawdę nie spodziewałem się, że coś tam jest! A okazało się, że tak. I jedzie się tam właśnie drogą, którą początkowo "źle" jechałem z Karczewia na Barkowo. Idzie ta droga w las, my pojechaliśmy niepotrzebnie polem. Mimo, że lasem też idzie. I tam jest przejazd pod tą całą estakadą. Wyjeżdża się po drugiej stronie, z której jedzie się polnymi drogami jak niegdyś blisko lasu, który mam za oknem osiedla. Ehh. Odżyło tu sporo wspomnień, z lat gdy byłem mały i dość często tu z mamą bywałem. Piękne, miłe wspomnienia. Więc czemu tak smuci mnie myśl, że to co dobre już nie wróci? A każda zmiana jest zła. Na przestrzeni mojego życia - prawie 30 lat, nie wiele się tu zmieniło. Raptem część łąki wyrżnięto po to aby wybudowały się tu domki. No i ta droga ekspresowa S6, omijająca Płoty powstała. A tak nie wiele się tu zmieniło. Uwzględniając to jak zmienia się świat, krajobrazy w innych miejscach mogę mówić o naprawdę wielkim szczęściu, że tu nie dokonały się tak drastyczne zmiany. I oby tak wszystko pozostało na swoim miejscu. Z sentymentu na pewno tu wrócę... I na pewno jeszcze nie jedne słowa o tych dawnych wspomnieniach napiszę. To jednak nie dziś. Tylko wkrótce, w kolejnych wpisach...

Oto jedno ze zdjęć z trasy :)

trasa19kwietnia2022zdj1.jpgtrasa19kwietnia2022zdj2.jpgtrasa19kwietnia2022zdj3.jpg


Mapa przebiegu trasy :)