Dzisiejsza choć krótka ale potrzebna trasa przyniosła spodziewany efekt, przynajmniej takie mam pierwsze wrażenia po obejrzeniu nagrań, wygląda na to, że wszystko jest OK. Kolejne trasy mogą mnie tylko w tym przeczuciu uświadomić, bądź mnie od niego odciągnąć. Już na ostatniej trasie, moje nieśmiałe podejrzenia stały się faktem: Iglice: "Pałacyk jak ze snu" - Maj - i nie chciane odwiedziny. Kamerka się albo poluzowała albo od trasy: Magia wsi nie była idealnie ustawiona. Przed dzisiejszym po południowym wyjazdem wszystko zostało poprawione i pojechałem w trasę, w tą krótką ale za to fajną trasę. Niestety pogoda taka kapryśna, znowu mnie deszcz złapał, miejscami mocniejszy wiatr. Nie było jednak źle, najważniejsze jest to, że się przejechałem i prawdopodobnie obecne ustawienie kamerki jest już OK, więc mogę śmiało w kolejnych dniach ruszać na kolejne trasy, mając przy tym nadzieję, że te pogodowe zawirowania się w końcu skończą i powróci ładna słoneczna pogoda, i co najmniej +20℃ ciepełka. Chciałbym w końcu jeździć w krótkich spodenkach.. Te długie już mnie męczą, całą zimę w nich jeżdżę i co nadal mam? ;)
* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
ID wpisu: 601
Trasa nr [łączna]: 683
Trasa nr [na blogu]: 597
W tym tygodniu: 1
W tym miesiacu: 2
W tym roku: 77
Trasy unikalne [dzień = trasa]: 674 dni [łączna]
Trasy unikalne [dzień = trasa]: 588 dni [na blogu]
Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 9 dni
Stan Licznika Poczatkowy: 321.5 km
Stan Licznika Końcowy: 339.51 km
Stan Licznika 2* Poczatkowy: 1389 km
Stan Licznika 2* Końcowy: 1407 km
Maksymalna prędkość: 35 km/h
Przejechałem: 18.01 km
Przejechałem [msc]: 79.39 km
Przebieg roweru [rok]: 2785.01 km
Przebieg roweru [suma]: 25350.74 km
Przejechalem w 2020: 2785.01 km
Podroż dookoła świata (2020) 6.9625 [%] km
Podroż dookoła świata (łączna) 63.3768 [%] km
Czas jazdy: 01:08:47 h
Czas Jazdy Suma (blog): 1378:50:05 h
Czas Jazdy Suma (2020): 180:26:45 h
Czas Jazdy Suma (maj): 06:00:25 h
Czas Jazdy Suma (ever): 1602:16:13 h
Średni czas jazdy w miesiacu: 03:00:13 h
Średni czas jazdy w tym roku: 02:20:36 h
Średni czas jazdy do tej pory: 02:17:39 h
Średnia: 15.89 km/h
Trasa z dnia dzisiejszego miała stały znany przebieg i nie była wykonana bez powodu. Najczęściej to właśnie na trasach 20-tkach testuję różne rzeczy, czy to licznik, czy to kamerkę.. Nie inaczej było dzisiaj. Jak w tą pochmurną, smutną i przybijającą aurę pogodową wybrałem się na jazdę. Pokonałem małe drogowe problemy przy budowanych skrzyżowaniach rondach w Płotach (DW109/DW108), które nadal robi ta pseudo firma MOSTY-ŁÓDŹ. Szkoda szczepić klawiatury na gnoi. Od miesięcy mi ciśnienie banda nieudaczników podnosi, a do tego dochodzą gnoje i nieroby od drogi DW109.. Ale i tak MOSTY-ŁÓDŹ przesadzają. W ostatnich dniach (jeszcze w Kwietniu) usuwali całkiem asfalt z ronda (DW109/DW108), robili spore dziury tutaj i problemy. Dzisiaj było lepiej, choć nie idealnie. Miejscami są też problemy w poruszaniu się po drodze DW109, na co sporo narzekałem w Kwietniu, często jeżdżąc niestety samochodem do Gryfic. To jednak nie historia na dzisiaj. Dzisiejsza trasa jakoś spokojnie minęła, deszczowo ;) Jeszcze pod Mechowem mnie deszcz złapał, a potem pod Wanierowem i już ze mną pozostał do końca trasy. Mimo wszystko było fajnie, coraz bardziej zielono jest, i wiosennie.. A mnie mimo wszystko jakiś taki egzystencjalny smutek dopada.. Mam nadzieję, że mi przejdzie w kolejnych dniach i kolejnych trasach..
Oto jedno ze zdjęć z trasy :)