18.06.2022
Jazda nr: 1042

Tagi: zs, WG, sw_cykliczne |

Trasa z dnia dzisiejszego to już druga część dzisiejszej historii: Nieudane wojaże: "Siekierki - most". Ta bardziej udana, pozostawia jednak pewny niedosyt. Za mało po prostu pojeździłem. A z drugiej strony odbija się na mnie zmęczenie po długich godzinach jazdy autem dzisiaj, ta pogoda i sytuacja która miała miejsce wczoraj. A pogoda daje się we znaki, ok. +25℃. Dość upalnie, a do tego duszno. Jakoś nie byłem "za tym", nie było mi w myśl aby dzisiaj jeździć po mieście - po tym cholernym, znienawidzonym Szczecinie. Czasem się ma taką ochotę na odmianę. Tej dzisiaj nie było. Nastawiłem się jedynie na tą trasę, rajd po mieście w słusznej sprawie. Aby od strony rowerowej infrastruktury się tutaj sporo poprawiło. W końcu taka jest idea tych spotkań realizowanych przez: Rowerowy Szczecin czy grupę: Idę przez miasto! Jedynie w tym celu planowałem dzisiejszy dzień. W sumie czy tylko w tym? To nieco mijanie się z prawdą. Były różne pomysły ale to była główna wizja dnia, bo wszystko było budowane wokół tego tematu i tego konkretnego wydarzenia. Czas DO czy ewentualny czas PO - mógł być do ewentualnej dalszej dyspozycji a ta się ciągle zmieniała. Jedna z ostatnich wersji trasy bo jednak dzisiaj JS ze mną nie pojechała :( Była taka wersja, że towarzysz kolega WG przyjedzie na Żydowce, pójdziemy do Wiskordu zwiedzać te tunele techniczne. Swego czasu odkryłem je przypadkowo z kolegą GŻ: ZS: Pożegnanie Wiskordu. A to w sumie taka ostatnia szansa zobaczyć Wiskord i te tunele. Bo niedługo mają go wyburzać. Komin który tam był już jest historią... Niedługo cały Wiskord będzie. Dostęp do niego już na naszej ostatniej trasie z zeszłego roku (wpis #922) był utrudniony. Jednak NIE, nie możliwy. Jaka sytuacja jest na dziś dzień trudno powiedzieć. Podejrzewam, że jest otwarte. Jednak ze względów logistycznych lepiej by było tam podjechać autem, bez rowerów. Bo potem nie ma gdzie ich zostawić. A na pastwę losu nie zostawię. A jak gdzieś przeleźć oknem, jakąś dziurą to też lepiej bez roweru. Także miałem tam WG zabrać. A on mi dzisiaj wyskoczył z pomysłem, że jednak nie... Wszystko zaplanowane ustalone wczoraj. A to zmiany planów. Takie zmiany są w gruncie rzeczy złe i powodują komplikacje i szereg problemów. Nie inaczej było dziś. Miałem do zagospodarowania trochę czasu. A poszedł on na jeżdżenie głównie w okolicy Parku Kasporowicza, Niemierzyna czy Arkońskie-Niemierzyn w sumie nie wiem za czym? Za szukaniem ewentualnych śladów historii tych miejsc z przed wieków? Oo. Już nawet nie chodzi o to, co robili Niemcy za czasów II WŚ, i jak niszczyli, zmieniali te tereny i same te porąbane miasto. Tylko o czasy jeszcze dawniejsze idące o setki czy tysiące lat wstecz. Takie zabawy chyba jednak nie dla mnie. Może lubię jakiś zarys historyczny. Nie mógłbym się jednak aż tak mu poświęcać. Wolę jednak trochę km nabić ;) To zawsze jakaś radość w tym smutnym życiu.

* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
* Poprawka licznika z powodu bugów 2021 r. Wartość jak na zdjęcu licznika.
  • ID wpisu: 1048

  • Trasa nr [łączna]: 1128
  • Trasa nr [na blogu]: 1042
  • W tym tygodniu: 4
  • W tym miesiacu: 10
  • W tym roku: 86

  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1116 dni [łączna]
  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1030 dni [na blogu]
  • Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 12 dni

  • Stan Licznika Poczatkowy: 7618.87 km
  • Stan Licznika Końcowy: 7642.53 km
  • Stan Licznika Końcowy2*: 7642.9 km

  • Stan Licznika 2* Poczatkowy: 20231 km
  • Stan Licznika 2* Końcowy: 20255 km

  • Maksymalna prędkość: 29 km/h

  • Przejechałem: 23.66 km
  • Przejechałem [msc]: 381.5 km
  • Przebieg roweru [rok]: 3087.81 km
  • Przebieg roweru [suma]: 44342.12 km

  • Przejechalem w 2022: 3087.81 km
  • Podroż dookoła świata (2022) 7.7195 [%] km
  • Podroż dookoła świata (łączna) 110.8553 [%] km

  • Czas jazdy: 02:09:28 h
  • Czas Jazdy Suma (blog): 2579:21:05 h
  • Czas Jazdy Suma (2022): 208:26:54 h
  • Czas Jazdy Suma (czerwiec): 26:14:25 h
  • Czas Jazdy Suma (ever): 2802:47:13 h
  • Średni czas jazdy w miesiacu: 02:37:27 h
  • Średni czas jazdy w tym roku: 02:25:26 h
  • Średni czas jazdy do tej pory: 02:27:40 h

  • Średnia: 11 km/h
Dzisiejsza trasa była tak naprawdę dwuczęściowa. I nie chodzi o to, że to jest druga trasa w dniu dzisiejszym. Tylko, że sama ta jazda po Szczecinie dzieliła się na dwie części. Pierwsza to była nieudana podróż po samym tym rozkopanym i rozjebanym umysłowo mieście. Same nerwowe sytuacje, niepotrzebne krążenie. Jakoś się tutaj na nowo nie odnajduję po miesiącach, po których odszedłem z życia w mieście do którego nigdy nie pasowałem. Czas szybko uciekał, co prawda do 16 miałem czas. Jednak chciałem być szybciej i móc jednak pojeździć. Miałem się wybrać na ul. Parkową, ostatecznie jednak nie chciało mi się tam jechać i stanąłem na ul. Zygmunta. Zbyt wiele wspomnień z przeszłości łączy mnie z tymi miejscami. Okolice Wałów Chrobrego. Przecież chodziłem tu na uczelnię, potem rok czasu praca w KWP Szczecin. No ale najważniejsze to studia - 3,5 roku studiów. Kawał historii (2013 - 2017). No ale dobra, dzisiejszy dzień pisał swoją historię, którą wybieraliśmy się do Parku Żeromskiego, różnymi zadupiami. Potem przejeżdżaliśmy przy ul. Wojska Polskiego w okolicy budynków ABW. Ostatecznie kończyliśmy szukanie historycznych śladów tych ziem w okolicy Niemierzyna - Arkońskiej. Stąd powracaliśmy pod UM Szczecin, skąd w kameralnym gronie ok. 100 osb, ruszaliśmy na dzisiejszy rajd. Były media - z GS24, z radia ESKA. Pewnie spodziewali się większej frekwencji. Ja w sumie też. Po cichu liczyłem na 1000 osób na rajdzie. Ale się przeliczyłem. No bo tak, mówimy o mieście które ma 0,5 mln mieszkańców. Aglomeracja Szczecińska jeszcze więcej. Tak trudno jednego dnia zebrać 1000 osób na rowerach? Naprawdę? Na dobrą sprawę to jest jedno duże osiedle w tym zasranym mieście - np. osiedle Kaliny. Tam co najmniej 1000 osób mieszka w tych blokowiskach. To wszyscy by się zmówili i przyjechali. A tu 100 osób, z czego ja z tak daleka przyjechałem. No po prostu cyrk. Gdyby nie WG byłoby nas jeszcze mniej. Na miejscu tylko jednego znajomego widziałem z grupy: Singlowe. Największy żal mam jednak do Gryfusów - kutasów i zasrańców. Taka idea, budowanie DDR na ul. Wojska Polskiego. Czy w ogóle rowerowa inicjatywa a nikogo z tych pajaców nie ma? Żałośni są. Ta ich cała organizacja. No po prostu żal. Przejdźmy już do samej trasy. Tu też się słabo postarali. Dosłownie kilka km, niepotrzebnie było angażować policję do tego cyrku, jechaliśmy z pod UM na Węzeł Łękno, potem ul. Traugutta do ul. Mickiewicza. Stąd ul. Boh. Warszawy na Turzyn. Droga prosto do Bramy Portowej na al. Wyzwolenia, i z niej pod wałami, nakręcaliśmy na Plac Żołnierza Polskiego i tu był finał. Naprawdę słaba trasa. Najsłabsza i chyba najkrótsza w jakiej brałem udział. To już ostatnie tego typu przedsięwzięcie było lepsze: 10 Święto Rowerowe - Szczecin. I chyba liczniejsze. Było to jeszcze przed tym cyrkiem związanym z "covidem"... Teraz taki słaby powrót. I te 100 osób w tak dużym mieście... No po prostu żal, i jakieś nie porozumienie... Mieszczuchy i to szczególnie w Szczecinie powinni mieć daleki zakaz korzystania z samochodów. Inaczej się z nimi po prostu nie da. Mają się przesiąść na rowery. To będzie z korzyścią dla całego społeczeństwa! I sobie mogą protestować. Mają się dostosować i tyle. Po dzisiejszym rajdzie już nie chciało mi się jeździć. Zahaczając niestety ul. Małopolską, wróciłem pod ul. Parkową z WG, i wkrótce do samochodu. I pojechałem szybciej z miasta niż mógłbym normalnie. Byłem po prostu mocno zmęczony i mocno zniechęcony do zajmowania się czymkolwiek dzisiaj. To wszystko przez te Siekierki, do których niepotrzebnie pojechałem dzisiaj. Ale z drugiej strony... Gdybym nie pojechał to męczyłoby mnie to, że nie pojechałem. A przecież od roku czasu to planowałem, że pojadę. To była sytuacja jak widać bez wyjścia, tak beznadziejna, że naprawdę... Co bym nie zrobił to w obliczu sytuacji która miała miejsce w dniu dzisiejszym i tak by było źle.

Oto jedno ze zdjęć z trasy :)

trasa18czerwca2022zdj3 trasa18czerwca2022zdj4 trasa18czerwca2022zdj5


Mapa przebiegu trasy :)