02.08.2017
Jazda nr: 139

Tagi: tr_przygod, wiejskie_przygody |

Dzisiejsza trasa była takim spontanem. Nie miałem zaplanowanego przebiegu trasy. Do końca nie wiedziałem gdzie chcę jechać ale się przejechać trochę, zrobić parę kilometrów. W dniu dzisiejszym chociaż pogoda dopisała, sporo słoneczka, w miarę ciepło - i rower jako tako działa - więc zacząłem trasę od przejechania się drogą DK6 po rodzinnej mieścinie po czym ruszyłem drogą DK6 dalej w stronę Gdańska. Droga ta jest nadal w remoncie i o to mi chodziło aby załapać na nagraniu aktualne postępy pracy nad budową drogi DK6 - myślę, że ma to jakiś związek z budową S6 odcinek od obwodnicy Goleniowa do Koszalina. I pewnie tak jest. Tylko wciąż nie rozumiem po cholerę tą drogę robią skoro jest w dobrym stanie - tym bardziej mnie to denerwuje im częściej przychodzi mi jeździć po innych gminnych, lokalnych czy nawet powiatowych drogach, które są w takim stanie, że każdym razem gdy tam jestem to się zastanawiam po jaką cholerę ja tam pojechałem. A właśnie w takie strony i także w obszar takich przemyśleń zmierzałem mijając wieś Sowno i mijając miasto po dość ruchliwej drodze DK6. Widać postęp prac i zmiany - już nie ma tutaj gigantycznych korków jakie były jeszcze końcem lipca - jest już o wiele lepiej pod tym względem - wyrównano takie "górki" na moście, które powodowały zastoje - szczególnie w okresie letnim gdy wszystko zmierza nad morze lub na inne imprezy. I tak dojechałem do skrzyżowania z Kocierz - Gostyń. I skręciłem na wieś Kocierz - podobają mi się te tereny - jest tu przepięknie i sporo natury <3 Taka nie daleka odskocznia od miasta i panoszącej się wszędzie cywilizacji - tu jest o wiele spokojniej, lasy, pola, łąki i wsie.. Przejeżdżając dziś przez Kocierz czułem się podobnie gdy pierwszy raz tędy jechałem w tym roku - poznając tereny wsi Bądkowo w okolicach których znalazłem się na niebywale najpiękniejszej trasie tego roku: "Buszujący w zbożu" -> Trasa: buszujący w zbożu. Mimo, że od tej trasy minęły już 2 msc, zaczął się nawet 3-ci miesiąc - nie odkryłem piękniejszych i bardziej urokliwych miejsc niż okolice wsi Kocierz, Bądkowo i ta tajemnicza trasa prowadząca przez pole pod "kurniki", otoczone pastuchem. Chcę się lepiej zapoznać z możliwością przebicia tej drogi i jakoś ją znaleźć w samym Bądkowie lub też w Kocierzu. Mijając wieś Kocierz - poruszam się zgodnie z drogą i omijam pola zbóż ciągnące się za wsią - gdzie daleko na horyzoncie rozciąga się kolejna wieś - okolice w które jeszcze postęp cywilizacyjny nie dotarł. Mowa oczywiście o wsi Łopianów. To właśnie drogę między Łopianowem a Kocierzem lub Bądkowem chcę odnaleźć - nie udało mi się to od razu końcem maja 2017 r. Ale za to mam cudowne wspomnienia i przepiękne zdjęcia z przelotnej burzy z intensywnymi opadami deszczu, które mnie po drodze spotkały. Z pewnością uda mi się rozgryźć te zagadki, bliżej jesieni lub na samą jesień z pewnością tam pojadę z wczesnego ranka aby mieć cały dzień na włóczenie się po polach i drogach gruntowych szukając tutaj jakiś tajemniczych przejść :D Podobno takie istnieją - ale to może być tylko legenda. Tymczasem zmierzam do samych Gryfic. Minąłem już Kocierz - porobiłem kilka zdjęć pięknych widoków z tych okolic i ruszyłem na skrzyżowanie Gryfice-Łopianów i pojechałem do Gryfic po dość zniszczonej drodze, po której się dość ciężko jechało. Wyjechałem koło nowego cmentarza na końcu Gryfic i skierowałem się w centrum miasta. Nim jednam tam pojechałem - zwiedziłem budujące się nowe osiedla domków jednorodzinnych gdzie jeszcze normalnej drogi nie ma :) Zajechałem tutaj, pokręciłem się i pojechałem dalej mijając całe miasto Gryfice i udałem się do wsi Brodniki.
brak

* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
  • ID wpisu: 140

  • Trasa nr [łączna]: 225
  • Trasa nr [na blogu]: 139
  • W tym tygodniu: 1
  • W tym miesiacu: 1
  • W tym roku: 75

  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 222 dni [łączna]
  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 136 dni [na blogu]
  • Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 3 dni
  • Stan Licznika Poczatkowy: 1557.56 km
  • Stan Licznika Końcowy: 1617.58 km

  • Stan Licznika 2* Poczatkowy: 1513 km
  • Stan Licznika 2* Końcowy: 1523 km

  • Maksymalna prędkość: 33.6 km/h

  • Przejechałem: 60.02 km
  • Przejechałem [msc]: 60.02 km
  • Przebieg roweru [rok]: 3068.62 km
  • Przebieg roweru [suma]: 8935.24 km

  • Przejechalem w 2017: 3068.62 km
  • Podroż dookoła świata (2017) 7.6715 [%] km
  • Podroż dookoła świata (łączna) 22.3381 [%] km

  • Czas jazdy: 03:42:59 h
  • Czas Jazdy Suma (blog): 340:04:04 h
  • Czas Jazdy Suma (2017): 204:25:08 h
  • Czas Jazdy Suma (sierpień): 03:42:59 h
  • Czas Jazdy Suma (ever): 563:30:12 h
  • Średni czas jazdy w miesiacu: 03:42:59 h
  • Średni czas jazdy w tym roku: 02:43:32 h
  • Średni czas jazdy do tej pory: 02:25:45 h

  • Średnia: 16.22 km/h
Będąc właśnie w tej okolicy, wpadłem na pomysł aby przejechać przez Brodniki w stronę Trzygłowa i pojechać taką drogą - ułożoną z kamiennych płyt, powszechnie mówi się na to "kocie łby" ale to niekoniecznie są kocie łby, bo to nie jest droga zbudowana z kamieni, jakie to drogi były popularne w czasach PRL-u, gdy jeździło się Polską Myślą Motoryzacyjną tj. Syreny, Maluchy, a większość ruchu na wsiach odbywała się na powozach konnych.. Tutaj pełnoprawnie dobra droga - jak na takie standardy - droga biegnąca w okół pól i prywatnego terenu - osadzonego drzewami - drzewami których korony są wycinane w kuliste kształty - przepięknie to wygląda. Pojechałem więc tą drogą - urocze miejsca. Bardzo lubię takie miejsca, klimaty, taka tradycyjna Polska wieś.. takich dróg gruntowych jest tutaj więcej - będę musiał w przyszłości pojechać także innymi tymi dróżkami aby zobaczyć dokąd mnie zaprowadzą. Myślałem początkowo, że jadąc tą drogą wyjadę przy wsi Jabłonowo - to wieś za Gryficami w stronę Trzygłowa. W zasadzie można powiedzieć, że to Gryfice - w przyszłości pewnie tak będzie bo te wsie będą w zasadzie na równo z Gryficami graniczyły. Ale nie! Wyjechałem na drodze tuż za Trzygłowem - i tą drogą dołączyłem do gminnej drogi z Gryfic do Golczewa. Tu na razie nie miałem planu co dalej. Dlatego ta trasa to taki spontan gdyż na bieżąco obmyślałem gdzie tu teraz pojechać i pojechałem w stronę Golczewa do wsi Kołomąć skąd odbiłem do Świeszewa i z Świeszewa przez ich kolonie pojechałem do Ościęcina. Znów taka droga - z kamiennych płyt. To już jest męczące trochę, taka droga - źle się nią jedzie :D Ale cóż - widoki i klimat wsi rekompensował wszystko - w tym cały trud jaki włożyłem w jazdę. I Ościęcin - wybudowana w Grudniu 2016 r. nowa droga na bazie starej pełnej dziur :) Chociaż kawałkiem zrobili drogę ale całej drogi z Uniborza do Gryfic - no w zasadzie do skrzyżowania Rzęsin-Trzygłów nie zrobili ... Samej drogi we wsi Unibórz też. Dla mnie to taki debilizm - bo co daje wyremontowanie kawałka drogi - powinni albo zrobić od razu całą drogę albo w ogóle się tego nie tykać. I teraz właśnie przyszło komfortowo przyjechać mi do wsi Jasiel - która jest zaraz za Ościęcinem. Z Jaśla - już ostatni raz dzisiejszego dnia wjechałem na kamienne płyty by dojechać do wsi Wytok, i minąć Wytok właśnie takim skrótem do wsi Truskolas, skąd wróciłem już moją ulubioną drogą DW108.. Wytok i jego okolice też są piękne! I coraz więcej rolników trzyma konie! Widziałem dzisiaj tutaj wiele koni i jeszcze więcej źrebaków! :)) Mógłbym tu spędzać całe wakacje, zajmując się co dzień tymi zwierzętami a w wolnym czasie jeździć rowerem między wsiami.. - najlepiej byłoby jeździć właśnie z rana gdy słońce wstaje i wieczorem gdy zachodzi.. Tak właśnie jadąc już z Truskolasu do domu - naszła mnie taka myśl, którą się z wami podzielę.. "każda dobra trasa powinna przebiegać po drodze nr 108". No i to prawda - ta droga jest moją ulubioną - taka kochanka z którą się rozstać nie mogę. Jak przebywam na niej zbyt często to mnie nudzi, irytuje, ale gdy już nią nie jadę to też jest mi źle. Złoty środek jest jeden - tak planować trasy aby chociaż fragment trasy w którymś czasie mógł przebiegać po drodze DW108.

Oto jedno ze zdjęć z trasy :)

trasa02sierpnia2017zdj1.jpgtrasa02sierpnia2017zdj2.jpgtrasa02sierpnia2017zdj3.jpgtrasa02sierpnia2017zdj4.jpgtrasa02sierpnia2017zdj5.jpgtrasa02sierpnia2017zdj6.jpg


Mapa przebiegu trasy :)