Trasa z dnia dzisiejszego jest kontynuacją mojego rowerowego jeżdżenia w pięknej słonecznej i jak na Listopad ciepłej pogodzie. Wczoraj jeździłem w naprawdę fajną trasę: Trasa buszującego w zbożu. Spędziłem fajnie i miło czas. A dzisiaj kontynuowałem jeżdżenie w tą piękną aurę, która zdarza się tak rzadko :( Za rzadko. Ostatnie dni do wczorajszej trasy były zwykle takie szare, smutne. A teraz taka odmiana. Kolorowo, i słonecznie.. Zmieniają się także tematy, na które zwracam uwagę podczas trasy. O ile wczoraj głównie skupiałem się na temacie związanym z masową, zresztą nielegalną wycinką drzew.. To dzisiaj skupiam się na innym temacie.. Na wciąż trwającym remoncie drogi DW108. Co prawda na ostatnich trasach widziałem pewne postępy jakie tu poczyniono, no ale przecież nie będę o wszystkim tak często pisał bo to bez sensu. Dzisiaj widać znacznie większe postępy - część drogi z dwóch stron (od strony Płotów, kończy się przy pierwszych zabudowaniach w Sownie) i przy obwodnicy (objeździe) Mechowa - jest już warstwą wiążącą, ostatnią.. Mimo, że widziałem to już kilka dni temu to dzisiaj przynajmniej fragment przy Mechowie był dopieszczany. Sporo sprzętu i utrudnień w przejeździe. Praca wre i dobrze bo się czas powoli kończy.. Bo to się powinno skończyć do końca kalendarzowego roku 2020. A do jego końca tak dużo czasu nie zostało. A roboty zresztą też tak dużo nie mają. Obok oczywistej kwestii związanej z walorami natury.. Piękności natury i jej kolorów, to temat postępów prac przy remoncie drogi jest istotny ;) Choć istotniejszy jest tu temat przebudowy brukowego fragmentu drogi w samym Mechowie, gdzie wszystko rozkopali i przestali się bawić. A również mieli to skończyć do końca 2020 r.! A to dla mnie bardzo ważne bowiem wiele wskazuje na to, że będę często robił trasę 20-stkę.. Po pracy.. Bo w sumie tak.. Gdzie pojadę po pracy, jak dni coraz krótsze a pogoda taka różna? O ile dzisiaj ładna to nie znaczy, że w kolejnych dniach taka będzie. Kilka dni temu lokalna gazeta wspominała o tym remoncie: Remont drogi w Mechowie - Superportal24.pl..
* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
ID wpisu: 716
Trasa nr [łączna]: 798
Trasa nr [na blogu]: 712
W tym tygodniu: 1
W tym miesiacu: 10
W tym roku: 192
Trasy unikalne [dzień = trasa]: 789 dni [łączna]
Trasy unikalne [dzień = trasa]: 703 dni [na blogu]
Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 9 dni
Stan Licznika 2* Poczatkowy: 7155 km
Stan Licznika 2* Końcowy: 7174 km
Maksymalna prędkość: 28.7 km/h
Przejechałem: 18.8 km
Przejechałem [msc]: 365.32 km
Przebieg roweru [rok]: 8607.95 km
Przebieg roweru [suma]: 31173.68 km
Przejechalem w 2020: 8607.95 km
Podroż dookoła świata (2020) 21.5199 [%] km
Podroż dookoła świata (łączna) 77.9342 [%] km
Czas jazdy: 01:07:15 h
Czas Jazdy Suma (blog): 1744:59:17 h
Czas Jazdy Suma (2020): 546:35:57 h
Czas Jazdy Suma (listopad): 24:14:03 h
Czas Jazdy Suma (ever): 1968:25:25 h
Średni czas jazdy w miesiacu: 02:25:24 h
Średni czas jazdy w tym roku: 02:50:49 h
Średni czas jazdy do tej pory: 02:26:14 h
Średnia: 16.84 km/h
Dzisiejsza krótka trasa, w słonecznej pięknej aurze pogodowej poprowadziła mnie dobrze znanymi szlakami trasy 20-stki.. Jeszcze w miarę ciepło, tylko wieje.. To był największy problem - wiatr. Wieje i wieje. I tak całą drogę, czasem wiatr sprzyjał a czasem był przeszkodą. Nie mniej taka pogoda jak dzisiaj aż zachęcała aby jeździć. Taka mogłaby być cała ta zima, cała ta jesień.. Może byłaby znośniejsza.. :) W całej trasie wciąż towarzyszyły mi piękne jesienne barwy, których mimo tego, że każdego dnia ubywa to wciąż przynajmniej w wybranych miejscach, na wybranych drzewach się utrzymują.. Gdzieś w tej całej historii przewija się już omawiany temat trwającego remontu drogi DW108, który ma swoje drugie dno - wycinka drzew wzdłuż drogi DW108. A tego się obawiałem, że taki jest główny cel tego projektu. Wcale nie chodzi o to aby zrobić tą cholerną drogę a wyciąć drzewa, i ten cel jest realizowany. Cel realizowany na szeroką skalę, gdzie widać to dosłownie wszędzie. Gdzie nie pojadę tam ślady zbrodni się niosą.. Ich prowodyrowie czują się bezkarni.. I jakby nigdy nic żyją normalnie w społeczeństwie aby kolejnego dnia nie zająć się niczym produktywnym i ważnym dla społeczeństwa, a zająć się kolejnym mordowaniem drzew.. Temat związany z drzewami tylko w tym wciąż trwającym 2020 r. był poruszany aż 59 razy. To znacznie więcej niż rekordowy pod tym względem 2018 r., który doczekał się aż 43 wpisów na ten temat, o 1 mniej (40 wpisów) niż w 2017 r. - kiedy w ogóle zwróciłem na ten problem tak szeroką uwagę.. Nawet jeśli któreś wpisy nie mają wymienionego tematu tudzież tagu związanego z drzewami nie znaczy, że ślady zbrodni się na nim nie przewijają.. Choć dziś ich nie było.. Dzisiaj raczej wciąż trzymają mnie negatywne odczucia z wczorajszego dnia..
Oto jedno ze zdjęć z trasy :)