26.07.2020
Jazda nr: 643

Tagi: tr20stka, wiejskie_przygody |

Dzisiejsza trasa jest kontynuacją fali jazdy po wczorajszym wypadzie: ZS: Wiskord & Niemcy. Dzisiaj jest jednak znacznie krócej i gorzej. Z rana się niezbyt dobrze czułem, zaczynała łapać mnie migrena, jednak w porę na kilku tabletkach ją powstrzymałem i mogłem się cieszyć resztą tego niepewnego dnia. Zdradzę wam czytelnicy coś takiego. Nic mnie tak nie wkurwia jak ta propagandowa telewizja i nie ma znaczenia czy to jest: TVN, Polsat, TVP, czy jakieś inne stacje. Wszystkie mną stop kłamią i straszą UBywateli, którymi jesteśmy. Nie chciałbym tutaj przenosić zbyt wiele treści politycznych, które nie są mi obce, ale tak. To już nie pierwszy raz jak telewizja próbuje wpływać na plany związane z dniem. Miały być burze, ulewy, i wszystko się miało dziać. Od rana straszyli.. A co było? Po chmurzyło się kilka godzin, mocniej powiał wiatr. A po południem się wszystko rozeszło, i nawet rozpogodziło.. I gdyby nie mój upór i brak wiary w prognozy pogody to byłyby całkowite nici i klapa z dzisiejszego dnia.. Ani na rowerek, bo jak przecież ostrzegają, że będą burze i deszcze.. Ani nigdzie pojechać.. I jak tu wierzyć tej propagandowej telewizji bez względu na stację!? Ja tam ufam tylko zanotowanej i przedstawionej sytuacji w czasie rzeczywistym aniżeli prognozowaniu, które ma statystyczną szansę powodzenia na poziomie: 50%.. Uda się lub się nie uda.. Żenada..
brak

* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
  • ID wpisu: 647

  • Trasa nr [łączna]: 729
  • Trasa nr [na blogu]: 643
  • W tym tygodniu: 5
  • W tym miesiacu: 17
  • W tym roku: 123

  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 720 dni [łączna]
  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 634 dni [na blogu]
  • Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 9 dni

  • Stan Licznika 2* Poczatkowy: 3661 km
  • Stan Licznika 2* Końcowy: 3679 km

  • Maksymalna prędkość: 28.8 km/h

  • Przejechałem: 18.08 km
  • Przejechałem [msc]: 833.48 km
  • Przebieg roweru [rok]: 5114.61 km
  • Przebieg roweru [suma]: 27680.34 km

  • Przejechalem w 2020: 5114.61 km
  • Podroż dookoła świata (2020) 12.7865 [%] km
  • Podroż dookoła świata (łączna) 69.2008 [%] km

  • Czas jazdy: 01:00:44 h
  • Czas Jazdy Suma (blog): 1525:08:53 h
  • Czas Jazdy Suma (2020): 326:45:33 h
  • Czas Jazdy Suma (lipiec): 52:31:44 h
  • Czas Jazdy Suma (ever): 1748:35:01 h
  • Średni czas jazdy w miesiacu: 03:05:24 h
  • Średni czas jazdy w tym roku: 02:39:24 h
  • Średni czas jazdy do tej pory: 02:21:26 h

  • Średnia: 18.08 km/h
Dzisiaj jest niedziela, koniec weekendu to oczywiście pogoda miałaby ulec pogorszeniu. W ostatnie tygodnie też tak sprawa wyglądała, że jak nie złośliwie weekendy były brzydkie to tylko niektóre dni z weekendów. Powtarzający się model. Ale nie dzisiaj ;] Dzisiaj coś im nie wyszło.. I pogoda dopisała.. Z rana było bardzo ciepło, upalnie wręcz. Bliżej południa gdy wychodziłem na rower trochę się zachmurzyło. Były niewielkie szanse, że dotrze tutaj wielka chmura deszczu, ta jednak nie dotarła. Ale tak było strasznie gorąco, ale też strasznie mocno wiało.. Było szaro i brzydko. A mimo tego, i mimo małego zmęczenia po wczorajszej trasie pojechałem się dzisiaj przejechać. Na szybkiego mała trasa 20-stka, która zakończyła się narzekaniem na zbyt wielką ilość aut. Pojawia się również realna groźba utrudnienia przejazdu drogą DW108 na odcinku Płoty - Mechowo, ze względu na planowaną jej rzekomą przebudowę. Chyba związku z ową na drodze pojawiły się dziwne oznaczenia (strzałeczki) namalowane pomarańczową farbą. Zaskakujące - tym bardziej, że mamy prawie Sierpień, a deklaracje związane z przebudową drogi DW108 deklarowały ukończenie inwestycji maksymalnie do końca Października 2020 r! Ciekawe jak to gnoje sobie wyobrażają.. No ale dobra, nie chcę się wdawać w ten temat. Na koniec wpisu wspomnę o jednej ciekawostce a mianowicie.. Rzekomym problemie z prawą manetką.. Otóż co jakiś czas mam problem z przełączeniem, ustawieniem się łańcucha na kasecie gdzieś mniej więcej w połowie 8 rzędowej kasety 4 może 5 rząd. Częściej mam za to problem z przełączaniem się na 2 rzędzie.. O czym już wielokrotnie wspominałem. Defekt ten trwa miesiącami już. Idzie się przyzwyczaić. Nadal nie widzę powodu, nie rozumiem dlaczego miałoby to być rzekomo związane z manetką. Ale do rzeczy. Co tu ciekawego. Owszem wczoraj narzekałem na manetkę, wspominałem koledze MK o tym, że wg. serwisantów mam problem z manetką. I wspominałem o tym problemie, który uwaga wczoraj się nie pojawił a dzisiaj nagle tak mniej więcej po 7 - może 8 km trasy nagle się pojawił i się przerzutka nie chciała ustawiać w połowie przełożeń na kasecie.. Dziwne nie? Problem chwilowy, może z 3x nie chciało wejść a potem już nie odczułem tego problemu. Wiecie co ja myślę? To jest najprawdopodobniej wina chujowej jakości linki, która się może już sypie.. Ewentualnie to kwestia ponownej regulacji przerzutki.. W końcu już dawno nie była regulowana.. Regulowałem ją jakieś 200 km, może 200 z hakiem po wizycie w serwisie: Gryfice: test nowego osprzętu. Nie mam tego spisanego bo oczywiście nic nie płaciłem za usługę poprawy regulacji..

Oto jedno ze zdjęć z trasy :)

trasa26lipca2020zdj1.jpgtrasa26lipca2020zdj2.jpg


Mapa przebiegu trasy :)