Trasa z dnia dzisiejszego - taka krótka bo tylko do szkoły jest manifestacją dopiero rozpoczynającej się wiosny! :-) W końcu jest w miarę ciepło, dni coraz dłuższe i to już wyraźnie widać. Przy dobrej pogodzie "jasno" jest prawie do godziny 19! No prawie bo trochę brakuje... Z tymże z każdym dniem pod tym względem będzie coraz lepiej... A, że dzisiaj w końcu wiosna (kalendarzowa) a więc taka prawdziwa a nie tylko oczekiwana, luźniejszy dzień w szkole - nie tylko dla dzieci ale i pracowników - postanowiłem przyjechać dzisiaj rowerem do szkoły. Już tak bardziej wiosennie z rana ubrany mimo tego, że nie było za ciepło - tyle co grubszą koszulkę miałem a tak bluzę i cienkie długie spodnie. No ale już z krótkimi rękawiczkami ;) Spodziewałem się, że będzie nieco cieplej z rana - wczoraj było np. +9℃ a dziś skromne +5℃ ale i tak nie było tak źle. Mimo, że trochę mglisto to było w miarę ciepło. Po dzisiejszym dniu jednak nigdzie się w trasę nie wybrałem. Tą przyjemność pozostawiam sobie na jutro. Dzisiaj tak sobie pomyślałem, że fajnie by było pojechać sobie szlakami trasy 50-tki. I pewnie tymi szlakami się wybiorę... :) Na powitanie wiosny trasa 50-tka. A można bo czemu nie... A dzisiaj nie miałem jakoś na to sił czy weny. Taki zmęczony się czuję. Może nie tyle co przytłoczony codziennością no ale zmęczony.
* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1 * Poprawka licznika z powodu bugów 2022 r. Wartość jak na zdjęcu licznika.
ID wpisu: 1205
Trasa nr [łączna]: 1284
Trasa nr [na blogu]: 1198
W tym tygodniu: 1
W tym miesiacu: 13
W tym roku: 38
Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1272 dni [łączna]
Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1186 dni [na blogu]
Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 12 dni
Stan Licznika Poczatkowy: 13471.5 km
Stan Licznika Końcowy: 13492.89 km
Stan Licznika Końcowy2*: 13417.89 km
Stan Licznika 2* Poczatkowy: 25944 km
Stan Licznika 2* Końcowy: 25966 km
Maksymalna prędkość: 28 km/h
Przejechałem: 21.39 km
Przejechałem [msc]: 442.77 km
Przebieg roweru [rok]: 1137.95 km
Przebieg roweru [suma]: 50192.2 km
Przejechalem w 2023: 1137.95 km
Podroż dookoła świata (2023) 2.8449 [%] km
Podroż dookoła świata (łączna) 125.4805 [%] km
Czas jazdy: 01:15:42 h
Czas Jazdy Suma (blog): 2965:44:12 h
Czas Jazdy Suma (2023): 81:02:24 h
Czas Jazdy Suma (marzec): 30:59:07 h
Czas Jazdy Suma (ever): 3189:10:20 h
Średni czas jazdy w miesiacu: 02:23:01 h
Średni czas jazdy w tym roku: 02:07:57 h
Średni czas jazdy do tej pory: 02:27:40 h
Średnia: 17.11 km/h
Dzisiejsza krótka trasa - bo tylko do szkoły w ramach normalnego tzw. dnia pracy. Może nie dla mnie. Bo ja tylko do szkoły chodzę a nie do pracy... Oficjalnie zaczyna kalendarzową wiosnę. Nie, żeby coś no ale gdybym dzisiaj na rowerze w szkole nie był to może by wiosny nie było? ;) A jak na początek wiosny to ten dzień się tak niezbyt układał. Walczę z nieudolnością wydruków na drukarce 3D - coś mi to nie idzie za dobrze w tym tygodniu... Po nie wielkich sukcesach jakie miałem przyszedł tradycyjny czas w którym życie pokazuje, że wcale nie może być za dobrze. Albo co właściwe: dobrze to już było. A teraz może być tylko gorzej... Jeszcze dzisiaj taki męczący dzień - nic nie idzie za bardzo. Każdy tylko do siebie "atencje" ciągnie i swoje pretensje... ci cholerni nauczyciele tak mi na nerwy dziś działali, ta drukarka swoje a oni swoje. I jak tu się z wiosny cieszyć. Koniec końców mimo, że kończymy szybciej niż normalnie to wychodzę taki pozbawiony sił i jakiejkolwiek z życia radości. A do tego po szkole, przestało przebijać się na dworze słoneczko. Pozostał wiatr, i tak szaro było. Ciepło tak! No ale tak szaro - czyli też tak smutno... I tak wróciłem taki dziwnie zmęczony bez weny i sił na cokolwiek...
Oto jedno ze zdjęć z trasy :)