28.08.2023
Jazda nr: 1288

Tagi: trPracy, wiejskie_przygody |

Trasa z dnia dzisiejszego była w sumie koniecznością ;) Po mojej długiej i wyczerpującej wszelkie zasoby finansowe i energii wyjazdu do Nysy - miałem pusty bak w citroenie. Zresztą w szkole też się źle dzieje. Lecą sobie wszyscy w chuja, to ja nie zamierzam być lepszym pod tym względem. Więc w ogóle się nimi nie przejmując - wstałem jak wstałem. Przygotowałem się do trasy i pojechałem do tej szkoły z rana rowerem. Mimo, że planowałem bardziej odwalić i przyjechać późno albo w ogóle to się nie udało. To kwestia tego, że powracam do wcześniejszego wstawania. I po prostu się nie udało wstać za późno... Wstałem wcześnie, na spokojnie pojechałem i dojechałem. Widać, że zacznie się wkrótce szkoła. Czuć w powietrzu jesień i już ją widać przez rudy kolor kasztanowych liści, przez coraz krótsze dni i późniejsze wschody słońca. No i te powietrze jesienne a nie letnie... Temperatura powietrza nie jest wstanie tu wiele zmienić... Z każdym dniem będzie czuć nadchodzącą jesień...
brak

* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
* Poprawka licznika z powodu bugów 2023 r. Wartość jak na zdjęcu licznika.
  • ID wpisu: 1295

  • Trasa nr [łączna]: 1374
  • Trasa nr [na blogu]: 1288
  • W tym tygodniu: 1
  • W tym miesiacu: 18
  • W tym roku: 128

  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1362 dni [łączna]
  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1276 dni [na blogu]
  • Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 12 dni

  • Stan Licznika Poczatkowy: 17349 km
  • Stan Licznika Końcowy: 17370.35 km
  • Stan Licznika Końcowy2*: 17250.95 km

  • Stan Licznika 2* Poczatkowy: 29825 km
  • Stan Licznika 2* Końcowy: 29846 km

  • Maksymalna prędkość: 31.4 km/h

  • Przejechałem: 21.35 km
  • Przejechałem [msc]: 732.26 km
  • Przebieg roweru [rok]: 5015.76 km
  • Przebieg roweru [suma]: 54070.01 km

  • Przejechalem w 2023: 5015.76 km
  • Podroż dookoła świata (2023) 12.5394 [%] km
  • Podroż dookoła świata (łączna) 135.175 [%] km

  • Czas jazdy: 01:09:40 h
  • Czas Jazdy Suma (blog): 3223:56:01 h
  • Czas Jazdy Suma (2023): 339:14:13 h
  • Czas Jazdy Suma (sierpień): 47:49:25 h
  • Czas Jazdy Suma (ever): 3447:22:09 h
  • Średni czas jazdy w miesiacu: 02:39:25 h
  • Średni czas jazdy w tym roku: 02:39:01 h
  • Średni czas jazdy do tej pory: 02:29:22 h

  • Średnia: 18.57 km/h
Na dzisiejszej trasie - tylko do i tylko ze szkoły - czuć nadchodzącą jesień nie tylko przez pryzmat rudego koloru kasztanowych liści, spadających żołędzi z drzew... Świadczy o tym również "normalny" ruch aut na drodze DW109 - ciężarowy itd. A także rosnące ceny paliwa. I kończą się już te ciepłe letnie dni. Silniejszy wiatr, szarość za oknem... Powróci depresyjny czas... :( No ale ważne, że powracam z Aurelią w ten czas. W końcu - wcześniej tego nie przyznawałem aby nie zapeszać - wyjechałem tak daleko (do województwa Opolskiego do Nysy) na nie pewnym sprzęcie... Przednia opona Aurelii jest co najmniej kontrowersyjna. Nieco więcej pisałem o niej przed wyjazdem do Nysy: Trasa do szkoły - "rok agonii opony" - również na szkolnej trasie. Problem jest również przedni amortyzator (widelec). Mimo, że kupiłem nowy to jeszcze nie zakładałem. Wciąż dobijam tego i wciąż (co dziwne) jakoś on daje radę. A już myślałem, że ta agonia pójdzie z trasy na trasę... Zresztą ten problem wyszedł na jaw dopiero w sierpniu. I do końca sierpnia jeszcze daję radę sobie z nim radzić: Trasa Makowice-Słudwia z 03.08.2023. No ale wiadomo, ta wymiana w końcu będzie musiała nastąpić. No ale to może dobrze, że przeciągnie się na okres jesień - zima... Wtedy nie ma takiego poczucia obowiązku jeżdżenia... Jak teraz. Teraz to 2-3 dni bez jeżdżenia mogłyby być tragiczne... No dobra... Trasa do szkoły i ze szkoły zaliczona. I mimo, że miałem na to czas to dziś wyjątkowo nie miałem ochoty jechać inną drogą niż tradycyjnie przez te dziury na Grębocin... Mogłem wracać jakoś przez Mechowo ale dzisiaj nie miałem na to ochoty. Na trasę po szkole w sumie też. Musiałem się wziąć za nadrobienie wpisów (szczególnie opisać te z Nysy) i trzeba zająć się i innymi zaległościami - dopóty mam na to czas. Bo w pierwszych dniach nadchodzącego roku szkolnego może być z tym problem. No ale potrzebę przejechania się zaliczyłem :) Chociaż byłem w szkole, chociaż tyle... Zawsze to coś... :)

Oto jedno ze zdjęć z trasy :)



Mapa przebiegu trasy :)