Trasa z dnia dzisiejszego jest kontynuacją świetnego 200-setnego rowerowego dnia tego roku: Trasa "100-tka". Cały weekend na rowerze. Oznacza to powrót do dawnej świetności mimo coraz gorszych, i coraz bardziej smutnych dni tej jesieni. Mimo zmęczenia po wczorajszym dniu, wybrałem się ponownie w trasę. Tak sobie postanowiłem, że zrobię coś krótkiego jak Trasę 20-stkę. Możliwie z rana. Nie byłem przekonany co do tego, że po południu będzie ładnie (a było). Jednak zrobiłem trasę wcześniej - to zrobiłem. Najważniejsze, że pojechałem w ten kolejny chłodny, i dość mocno wietrzny dzień.
* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1 * Poprawka licznika z powodu bugów 2021 r. Wartość jak na zdjęcu licznika.
ID wpisu: 947
Trasa nr [łączna]: 1028
Trasa nr [na blogu]: 942
W tym tygodniu: 6
W tym miesiacu: 13
W tym roku: 202
Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1018 dni [łączna]
Trasy unikalne [dzień = trasa]: 932 dni [na blogu]
Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 10 dni
Stan Licznika Poczatkowy: 4134.9 km
Stan Licznika Końcowy: 4153.12 km
Stan Licznika Końcowy2*: 4153.49 km
Stan Licznika 2* Poczatkowy: 16758 km
Stan Licznika 2* Końcowy: 16776 km
Maksymalna prędkość: 27.8 km/h
Przejechałem: 18.22 km
Przejechałem [msc]: 446.55 km
Przebieg roweru [rok]: 8834.3 km
Przebieg roweru [suma]: 40845.66 km
Przejechalem w 2021: 8834.3 km
Podroż dookoła świata (2021) 22.0858 [%] km
Podroż dookoła świata (łączna) 102.1142 [%] km
Czas jazdy: 01:08:17 h
Czas Jazdy Suma (blog): 2345:38:23 h
Czas Jazdy Suma (2021): 545:04:43 h
Czas Jazdy Suma (listopad): 26:23:06 h
Czas Jazdy Suma (ever): 2569:04:31 h
Średni czas jazdy w miesiacu: 02:01:47 h
Średni czas jazdy w tym roku: 02:41:54 h
Średni czas jazdy do tej pory: 02:28:37 h
Średnia: 16.08 km/h
Dzisiejszy krótki wyjazd, przypomniał mi o innym z przed roku - gdy pogoda była też taka sobie, a anty rowerowe upodobania MM nie niszczyły wszystkiego wokół: Paprotne opowieści. Tak w ogóle to myślę sobie czasem ile to my już ze sobą nie rozmawiamy (ja z MM) i ile od tego czasu minęło kilometrów. Gdyby nie to, że byłem prawie miesiąc czasu chory to ta przepaść byłaby jeszcze większa: Antyrowerowe trasy. No ale to już nie moja wina. Cóż, smutna ta trasa 20-stka. Bez tych drzew na drodze DW108. A te drzewa co zostały to takie łyse, bez liści, i nadziei na nadchodzącą wiosnę. Wiem, że do tej upragnionej wiosny jeszcze sporo czasu - no ale po cichu odliczam do niej dni...
Oto jedno ze zdjęć z trasy :)