04.01.2021
Jazda nr: 743

Tagi: wiejskie_przygody |

Dzisiejsza trasa - trochę mroźna (mimo dodatniej temp) jest dość chłodnawo, na domiar złego szaro, deszczowo. Padał deszcze ze śniegiem. Ja dziś późno jak na moje standardy bo dopiero po godzinie 14 ruszyłem w trasę. A przecież rok dopiero się zaczął, dnia dopiero powoli przybywa.. Więc to nie jest jeszcze czas na takie wożenie się o późniejszych godzinach. No ale do rzeczy - dzisiejszy wyjazd, czy w zasadzie trasa jest takim przeniesieniem się w odległą przeszłość bowiem mówimy o początkach moich rowerowych podróży w 2017 r., i co ciekawe to również była moja 3 trasa w roku. Tylko mamy różnicę między trzecią trasą w roku w dniu 04.01 a w dniu 27.01.. Przyznacie mi rację czytelnicy? A to wpis, który mam na myśli: Truskolas z 27.01.2017 r. - mimo, że dzieli nas tysiące przejechanych kilometrów, setki przeżytych dni, i wraz z tym idących różnych wydarzeń, przygód, może przede wszystkim niepowodzeń. Bo tych przecież w moim życiu nie brakuje.. To wciąż to są dla mnie pamiętne chwile. Wystarczy mała urywka wspomnienia, zdjęcie, opis sytuacji a wszystko odżywa. W 2017 r. przede wszystkim zaczął się wielki i dłużący przez miesiące projekt budowy trasy S6. Obecnie ona powstała i wcale nie jest to fajne. Ani nie widać wyprowadzenia ruchu aut z miasta. A przecież taki cel powinien przyświecać budowie obwodnicy. A tym czasem jest gorzej niż było.. I tak te życie się toczy. Mimo nie zachęcającej pogody - z przerwami co rusz z tego nieba padało, jak nie śnieg to deszcz a zdarzały się nawet kumulacje śniegu z deszczem. A mimo wszystko pojechałem.. I nie żałuję..
brak

* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
  • ID wpisu: 748

  • Trasa nr [łączna]: 829
  • Trasa nr [na blogu]: 743
  • W tym tygodniu: 1
  • W tym miesiacu: 3
  • W tym roku: 3

  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 820 dni [łączna]
  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 734 dni [na blogu]
  • Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 9 dni

  • Stan Licznika 2* Poczatkowy: 8054 km
  • Stan Licznika 2* Końcowy: 8076 km

  • Maksymalna prędkość: 32.8 km/h

  • Przejechałem: 21.3 km
  • Przejechałem [msc]: 63.5 km
  • Przebieg roweru [rok]: 63.5 km
  • Przebieg roweru [suma]: 32074.86 km

  • Przejechalem w 2021: 63.5 km
  • Podroż dookoła świata (2021) 0.1587 [%] km
  • Podroż dookoła świata (łączna) 80.1871 [%] km

  • Czas jazdy: 01:13:39 h
  • Czas Jazdy Suma (blog): 1804:41:36 h
  • Czas Jazdy Suma (2021): 04:07:56 h
  • Czas Jazdy Suma (styczeń): 04:07:56 h
  • Czas Jazdy Suma (ever): 2028:07:44 h
  • Średni czas jazdy w miesiacu: 01:22:39 h
  • Średni czas jazdy w tym roku: 01:22:39 h
  • Średni czas jazdy do tej pory: 02:24:46 h

  • Średnia: 17.51 km/h
Trasa z dnia dzisiejszego choć krótka, to naprawdę wartościowa. W końcu każda trasa jest wartościowa. A ta poza ewidentnym nawiązaniem do wpisu: Truskolas z 27.01.2017 r. - ma jeszcze jedno ukryte przesłanie. Otóż kilka tyg. temu na trasie: Jesienne wsie i lasy - dałem się omamić magii Truskolasu. Być może spowodowane jest to innymi pięknymi wspomnieniami z tych stron: Oblicza Truskolasu. Albo po prostu zbyt mało tu bywam, że dałem się oszukać, że droga na wyjeździe z Truskolasu odbija od razu w prawą stronę przez pole - i ta wiedzie przez kolonię Truskolasu po Ościęcin.. Jest jeszcze jeden tajemniczy wjazd do lasu, który również poprowadzi pod kolonię Truskolasu. No ale chciałem honorowo to sprawdzić. Więc objechałem Truskolas jego obwodnicą, i pojechałem przez wieś, tą drogą z której zboczyłem we wspominanym wpisie: ID=710. Teraz się wszystko udało. Tyle, że nie było już jazdy z prędkością 20+km/h. I z wiatrem.. I bez większych opadów. Było znacznie gorzej. Nie mniej nie osłabła moja wiara i chęć walki mimo wszystko. A więc dzisiejszy postój w całości bez postoi.. Ku lepszej rowerowej przyszłości!

Oto jedno ze zdjęć z trasy :)

trasa04stycznia2021zdj1.jpgtrasa04stycznia2021zdj2.jpg


Mapa przebiegu trasy :)