Dzisiejszego dnia, wykorzystując fajną pogodę (w miarę ciepło (jest kilka stopni)), ładnie, słonecznie - i widać już taką wszechstronną odwilż - postanowiłem z niej trochę skorzystać i się przejechać z Aurelią. To będzie moja kolejna jazda w tym roku, ale to także początek intensywniejszych treningów - nie tylko na wytrzymałość (długie trasy) ale także na wzmocnienie, siłę oraz powiększenie pojemności płuc. Priorytetem jest robienie tras 20 km tak szybko jak to jest możliwe, co mi to w końcu da? Da jedno - na dłuższych trasach będę się mniej męczył i dam radę pokonywać je zawsze o te kilkanaście, czasem kilkadziesiąt minut szybciej niż normalnie a to będzie bardzo istotny element dla mnie gdy wezmę się za trasy > 200 km, czy już nawet > 100 km. To dlatego aby nie robić tras ok. 300 km zbyt długo, skoro mogę szybciej z lepszą średnią. Chodzi o to aby wyciągnąć z dnia jak najwięcej się da. Wiem, że na razie przede mną daleka droga bo dla pierwszych efektów przydałoby się regularnie chociaż 2 tyg pojeździć, wyrobić mięśnie i w ogóle a to plan który chcę realizować już z początkiem miesiąca Luty. Nowy miesiąc może oznaczać już bardziej wiosenną pogodę, odczuwalnie dłuższy dzień i przede wszystkim wyższe temperatury. Postępująca odwilż jakiej jestem na razie świadkiem też jest elementem bardzo pozytywnym - to odblokuje możliwość jeżdżenia po mojej tradycyjnej trasie "trasa 20-stka", która oczywiście z samym zrobieniem 20 km, nie ma za wiele wspólnego, ale jest za to fajną trasą, którą warto robić i na pewno będę ją jeszcze wiele razy robił. Przede mną otwierają się dopiero możliwości wraz ze skończeniem studiów I stop. inż. mogę się wziąć porządnie za rower i porządne treningi w dłuższej perspektywie czasu niż 3 msc wakacji, co powinno pozwolić mi robić jeszcze lepsze efekty niż dotychczasowo, powinno pozwolić pobić efekty uzyskane w 2015r. Który wciąż uważam za mój najlepszy rowerowy rok. To tak naprawdę pierwszy rok z moją Aurelią. Nowy rok co prawda dopiero się rozpoczął ale już wiążę z nim wiele nadziei - koniec jednak tego biadolenia o niczym ;) Bo przestanie mnie tu ktokolwiek czytać w dłuższej perspektywie. Sama dzisiejsza trasa nie była za długa ani zbyt ambitna. Wyjechałem nią drogą nr 108 w stronę Golczewa i dojechałem do wsi Truskolas gdzie zawróciłem i wróciłem do domu. I tak naprawdę tak ta trasa wyglądała. Na dworze było fajnie, przyjemnie i dość ciepło. Śnieg, i lód na drogach czy polach dosłownie ginął w oczach. A mnie się jechało wyjątkowo dobrze. Na tyle dobrze, że szarżowałem sobie w pierwszą stronę nieco szybszą jazdą (wykorzystując fakt, że mam z wiatrem). W drodze powrotnej było nieco trudniej, zrobiłem podczas niej z 3 przystanki (1 techniczny na wymianę baterii w kamerce) a dwa dla odpoczynku - podczas gdy w pierwszą stronę jechałem cały czas bez odpoczynku ;) Prócz chwilowego przystanięcia na atrakcję - nie spotykaną w tych stronach ;) I taka była dzisiejsza fajna trasa.
* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
ID wpisu: 68
Trasa nr [łączna]: 153
Trasa nr [na blogu]: 67
W tym tygodniu: 1
W tym miesiacu: 3
W tym roku: 3
Trasy unikalne [dzień = trasa]: 150 dni [łączna]
Trasy unikalne [dzień = trasa]: 64 dni [na blogu]
Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 3 dni
Stan Licznika Poczatkowy: 167.21 km
Stan Licznika Końcowy: 186.37 km
Stan Licznika 2* Poczatkowy: brak km
Stan Licznika 2* Końcowy: brak km
Maksymalna prędkość: 34 km/h
Przejechałem: 19.16 km
Przejechałem [msc]: 47.83 km
Przebieg roweru [rok]: 47.83 km
Przebieg roweru [suma]: 5914.45 km
Przejechalem w 2017: 47.83 km
Podroż dookoła świata (2017) 0.1196 [%] km
Podroż dookoła świata (łączna) 14.7861 [%] km
Czas jazdy: 01:10:57 h
Czas Jazdy Suma (blog): 139:41:45 h
Czas Jazdy Suma (2017): 04:02:49 h
Czas Jazdy Suma (styczeń): 04:02:49 h
Czas Jazdy Suma (ever): 363:07:53 h
Średni czas jazdy w miesiacu: 01:20:56 h
Średni czas jazdy w tym roku: 01:20:56 h
Średni czas jazdy do tej pory: 02:03:16 h
Średnia: 16.42 km/h
Z efektów jestem zadowolony. Poszło mi całkiem nieźle - zrobione nie całe 20 km, pozytywne, niewielkie zmęczenie - w niczym nie przeszkadza. Jest jednak z tej trasy bardzo ciekawa sprawa. Minąłem już pierwszą część wsi Sowno, i zbliżałem się do jej centrum gdy spostrzegłem, że od strony Golczewa jedzie pociąg ! Jak to możliwe, to ja nie wiem - bo tu pociąg z 20 lat nie kursował XD tu nawet miejscami (gdzieś od końca wsi Sowno) miejscami nawet torów nie ma bo są zdjęte. Na samym końcu wsi Sowno zaś stało bardzo wiele ciężarówek - wycięli tutaj kilka drzew. To prawdopodobnie przymiarki do robienia obwodnicy drogi S6. Te prace mają już ruszać pełną parą, inwestycja ma być gotowa do 2019r. Możliwe, że związku z tym pojawił się tutaj ten pociąg mający bardzo wiele wagonów i jadący naprawdę bardzo wolno. Możliwe, że przywoził jakieś materiały czy coś. Widać tym samym postęp budownictwa, rozwój dróg i sieci ekspresówek - robienie kolejnych obwodnic, nowych połączeń drogowych i dalsze plany rozwoju miast. To widać, szczególnie widzę to po miejscach gdzie często jeżdżę jak dosłownie z roku na rok zmienia się to naturalne środowisko - staje się coraz bardziej urbanistyczne :( Nie podobają mi się takie zmiany, niszczenie środowiska naturalnego, piękna natury jakie tu było - niszczenia pod korzyści człowieka i zabierania kolejnych fajnych miejsc tworząc te betonowe dżungle. Niestety cena postępu - postęp który szczególnie piastuje się na Śląsku rozwija się także - niestety coraz dynamiczniej także na pomorzu - a to jest szczególnie widoczne w nie wielkim promieniu od miejscowości przymorskich czy już w samych miejscowościach przy morzu bo rozwój tych miast, powstawanie nowych domów, hoteli jest już po prostu nie zrozumiale szybki - a ofiarami padają kolejne drzewa, nie użytki, lasy, łąki pola i oczywiście zwierzęta, które tam mieszkały :( Smutny widok, jak miejsca, które zna się od dzieciństwa, zmieniają się do nie poznania. Tak niestety jednak będzie. Przez najbliższe miesiące, jeżdżąc tymi drogami będę obserwował jak postępują prace. Jako ciekawostkę dodam, że podobne prace trwają przy obwodnicy Goleniowa (S6). Prawdopodobnie chodzić będzie o węzeł Kiełpno: S6 Goleniów, Węzeł Kiełpno chodź co do tych informacji nie mam informacji to tylko moje przypuszczenia.
Oto jedno ze zdjęć z trasy :)