02.01 - 31.12.2019

Dzisiejszego dnia, ostatniego dnia 2019 r., jak co roku co jest już tradycją, podsumowuję moje rowerowe dokonania, to jak minął mi ubiegły rowerowy rok, mając nadzieję, że kolejny nie będzie gorszy a co najwyżej lepszy :) Jak to jednak będzie, nigdy nie wiadomo. Nie można się jednak poddawać przy żadnych porażkach i walczyć dalej. I ja, i Aurelia na pewno będziemy walczyć dalej, czego przykładem są nasze liczne historie, wspomnienia, i przygody jakie mieliśmy w tym roku :) Bywało różnie i ciężej i lepiej.. Dla nas obydwu ten rok to wielka próba, i w dużej mierze zmiana rzeczywistości w której się poruszamy, ze spokojnych wsi rodzimego miasta na wielki harmider niebezpiecznego miasta Szczecina.. Zmiany podyktowane zaczynającą się moją zawodową przygodą..
Miniony rok rozpoczął się dość wcześnie, już od pierwszych dni stycznia (od 02.01) dokładnie jeździłem z Aurelią, i jeździłem z nią o wiele więcej niż w poprzednich latach. To efekt tego, że w tym roku mam praktycznie cały czas ze sobą Aurelię tam gdzie jestem. Jestem na weekend w domu to mam rower w domu, jestem niestety w Szczecinie (niestety praca) to mam rower w Szczecinie. Aurelia podróżuje wraz ze mną pomimo trudności jakie wiążą się z takim podróżowaniem w tą i z powrotem, starym rozsypującym się z każdym tygodniem rodzinnym samochodem. Na horyzoncie nadzieja, na nowe auto i rozwiązanie logistycznych problemów przemieszczania się. Jednak na te rozwiązania trzeba poczekać jeszcze prawdopodobnie do Marca 2020 r. Więc o ile miniony rok był pod tym względem logistycznym wyzwaniem, bo nie chciałem rezygnować z tras mimo wszystko (a też nie chciałem zostawać w Szczecinie) to o tyle zbliżający się rok 2020 r., przynajmniej na jego początku będzie jeszcze trudniejszy, ze względu na pogarszający się stan rodzinnego samochodu. Zresztą stan Aureli, jeśli mowa o jej napęd też nie jest idealny! Nigdy nie wiadomo co przyniesie kolejny rok i co się w nim wydarzy. A tak oto przez cały rowerowy 2019 r., przejeździłem na tym samym napędzie, który został zamontowany w wakacje 2018 r, którego przebieg zbliża się niebezpiecznie do granicy 9k km, i który w minionych miesiącach kończącego się roku kilka razy dawał we znaki. Nigdy nie wiadomo co przyniesie czas. Nigdy nie spodziewałem się, że napęd może tyle wytrzymać! To nie jedyna niespodzianka roku, kolejną są zmiany w moim życiu.. Zmiany na gorsze związane z pracą, która mnie męczy, unieszczęśliwia i na siłę związuje z nienawidzonym przeze mnie Szczecinem, którego na początku mojej historii w pracy trochę pozwiedzałem (w Maju, Czerwcu). Potem już byłem zmęczony jazdą po mieście. I coraz bardziej jej unikałem. Zostało trochę niezbadanych miejsc Szczecinie i w okolicy, czym będę chciał się zająć w nadchodzącym nowym roku. A to ze względu na to, że być może zrezygnuję z obecnej pracy i mieszkania w Szczecinie. Więc zmienić się może u mnie jeszcze więcej! Na koniec wspomnę tylko, że rok ten to wiele porażek, i zaniechanych marzeń jak IX Rajd Dookoła Zalewu Szczecińskiego, na który mimo wielu miesięcy przygotowań ostatecznie nie pojechałem, ale to także sukcesy jak trasa na 5 lat mojego wspólnego rowerowania z Aurelią! A więcej, znajdziecie we wszystkich wpisach z tego roku! A teraz na zakończenie.. W tym podsumowaniu roku na rowerze, zostaną zaprezentowane 30 najpiękniejsze zdjęcia z sezonu 2019r., które do tej pory nie były prezentowane :)

Zapraszam również do zapoznania się z rowerowymi raportami od 2015r  Kliknij na wybraną datę !: Łączna statystyka za 2019r.:
  • Liczba jazd w 2019r: 179
  • Przejechane [km] w 2019r: 5417.74 km
  • Podroż dookoła świata w 2019r: 13.564 [%] km
  • Czas jazd w 2019r : 342:06:14 h
  • Średnia jazd w 2019: 01:54:40 h

Wybrane zdjęcia z tras rowerowych, minionego roku. Zdjęcia do tej pory nie były publikowane :)

14.01.2019 - Zimowa Aurelia. W zasadzie jeden jedyny przykład zimy w tym roku, która była tak bardzo rzadkim zjawiskiem, że pojawiła się dosłownie w wybrane dni i tak krótko, że nie mam z niej dużo zdjęć..
10.02.2019 - W tym roku zakończył się masakryczny projekt budowy drogi S6. Często pisałem o estakadzie Płotowskiej. Oto jedno ze zdjęć z jej budowy. Cała budowa estakady została zakończona 5 msc później.
24.02.2019 - Rozbudowa systemu gazowego w Sownie. Rury i sprzęt składowane są na Lotnisko-Makowice. Stan ten nie uległ zmianie do końca bieżącego roku.
05.03.2019 - Urzekło mnie te zdjęcie :) Piękno natury jest nieopisane..
30.03.2019 - Aurelia na szlakach budowy S6 (odcinek Płoty - Kołobrzeg).
06.04.2019 - Piękne Niemieckie wsie :)
30.04.2019 - Piękno natury, nigdy nie przestanie zaskakiwać, nigdy nie przestanie być urzekające. Nigdy nie zmieniłbym tych pięknych wiejskich widoków, na surowe, brzydkie widoki życia w mieście..
04.05.2019 - Kwiat rzepaku ♥ Czy nie cudowny? :)
04.05.2019 - Jeden z piękniejszych zachód słońca, jakie było mi dane podziwiać w tym roku..
21.06.2019 - Po prostu krówki :)
23.06.2019 - Fabryka cementu pod Kołobrzegiem. Jedna z maszynerii do budowy drogi S6.
02.08.2019 - Miejsce, do którego wciąż wracam, i z którego tak ciężko mi wyjechać, by znów do Szczecina pojechać :(
14.08.2019 - Budowana droga S6 odcinek Nowogard - Płoty.
16.08.2019 - Pałacyk w Iglicach, wspomnienie jak ze snu, dawnych wydarzeń i miejsc. W tym roku dość często odwiedzałem to miejsce.. Jest wyjątkowe! :)
19.08.2019 - "Domki" na Makowice-Lotnisko. Kolejne historycznie ważne miejsce, które często odwiedzałem :)
19.08.2019 - Małe i cudowne zwierzątko :) Wiążę z tym zdjęciem ogromne uczucie, jakim darzę naturę! :)
25.08.2019 - Coraz bardziej zurbanizowane obrzeża Szczecina.. Smutny to widok.. smutny..
04.09.2019 - Przepiękny zachód słońca! :)
08.09.2019 - Jeden z licznych przykładów barbarzyństwa i skurwysyństwa. Masowa eliminacja drzew w lasach..
11.09.2019 - Bardzo fajne grafiti na budynku :)
11.09.2019 - Plaża w Międzyzdrojach. To tu odbyła się 11.09.2014 r, moja dziewicza podróż z Aurelią. To tu zaczęła się nasza trwająca do dzisiaj przygoda!
22.09.2019 - Krówki ♥
22.09.2019 - Jeden z licznych przykładów skurwysyństwa ludzkiego ścierwa. Kolejne morderstwa, kolejne zbrodnie przeciw naturze!
27.09.2019 - Piękno jesieni! Majestatyczne i wielokolorowe!
17.10.2019 - Podróż do przeszłości?! Milicja!
30.10.2019 - Skurwsyństwo kolejny poziom. Wyrżnąć, zniszczyć lasy a potem wymordować zwierzynę..
03.12.2019 - Jeden z nielicznych przykładów zimy w tym roku, i naprawdę mroźnych dni gdy temp. były ujemne.. A drogi skute lodem..
22.12.2019 - Ludzie to ścierwo. Wycinają drzewa na potęgę, mordują leśne zwierzęta. I zaśmicają lasy i całą przyrodę..
23.12.2019 - W strugach deszczu, w kropli piękna.. Prawdziwa natura się skrywa..
26.12.2019 - ♫ Białe łabędzie niechaj płynął, niechaj płyną. Tu pozostał po nich tylko żal ♫