22.12.2019
Jazda nr: 515

Tagi: narnia, drzewa, wiejskie_przygody |

Dzisiejsza trasa, jako pierwsza w moim wolnym okresie pracy, miała mnie początkowo zaprowadzić na szlaki trasy 20-stki. I wszystko wskazywało na to, że taką właśnie trasę odbędę. Jechałem jak na trasę 20-stkę, aby w ostatniej chwili zmienić zdanie, i pojechać w las, w którym znajduję, a raczej dotąd znajdywałem moje ulubione miejsce, które zwałem "Moją Narnią". Piękna kraina, która coraz bardziej niszczona jest przez ludzką głupotę, chciwość i niepojęte skurwysyństwo. Ludzie to takie podłe stworzenia, które nie zasługują na to aby żyć. Na łamach bloga wielokrotnie wskazywałem do czego może doprowadzić i w konsekwencji doprowadzi dalsze niszczenie natury, ilu tragedii i widocznych zmian klimatycznych można by było uniknąć. Wystarczy spojrzeć co się dzieje w Polsce, średnie temperatury powietrza w Polsce w miesiącu Grudniu oscylują w okolicach +8-10℃.. Śniegu raczej nie zobaczymy na te święta. Oczywiście nie narzekam na te zmiany, są one jak najbardziej korzystne, ciepłe zimy są wybawieniem i miłą odmianą po ciągnącym się chłodnym 2017 r., gdzie nawet wiosna i lato były zimne.. Takie incydenty się już jednak nie powtórzą. W kolejnych latach może być tylko cieplej nie tylko w zimę ale także w lato. Klimat się zmienia a to wina niczego innego jak ludzi, którzy omamieni swoją głupotą, doprowadzają do nieodwracalnych zmian - poprzez coraz liczniejsze przykłady integracji w naturalne środowisko, zanieczyszczania go, i dalszego niszczenia, powiększania już i tak katastrofalnie wielkiej urbanizacji wielkich miast.. Dzisiaj, na szlakach trasy zbrodni, spotkałem się z trzema elementami, przejawami zbrodni: 1. Wycinki drzew w lasach, a także przy drogach. Gdzie ofiarami pały drzewa wciągu drogi DW108, najbardziej widoczne jest to przed Mechowem, gdzie zamordowano drzewo, które stanowiło punkt kulminacyjny ważnej i ciężkiej trasy.., do której mimo upływu kolejnych miesięcy i lat nie zdołałem powrócić: Nowe trasy, nowe przygody! z 13.05.2018 r. Wspominanym punktem jest drzewo widoczne na zdjęciach: Zamordowane drzewo - ujęcie 1 i Zamordowane drzewo - ujęcie 2. Nie ma litości i usprawiedliwienia dla takiej fali zbrodni. A to nie jedyne drzewa, które padły ofiarą tych chciwych bandytów, którym życzę jak najgorszego losu.. Drzewa w lesie, w którym mieści się tajemnicza Moja Narnia również padły ofiarami ludzkiej chciwości.. W niektórych miejscach zbrodniarze zaorali ziemię, aby już nic na nowo tu nie urosło. To nie jest przejaw normalnych zachowań. I czegoś czego nie będę krytykował. Kolejne mijające zbrodnie: 2. Śmieci, rozsypywane po lasach, rowach. Najróżniejsze odpady po remontach, części z samochodów, nawet wylany i pozostawiony olej silnikowy.. Aż dochodzimy do ostatniego punktu dzisiejszych zbrodni: 3. Mordowanie zwierząt. Między Wanierowem a Trzygłowem wciąż znajdują się ostrzeżenia o polowaniu. Całkiem możliwe, że te bandyckie zachowania nadal mają miejsce.. Jednak jakaś durna tabliczka z ostrzeżeniem mnie nie powstrzyma! Żadni bandyci, zwykłe ścierwo i mordercy nie będą dyktować warunków jakimi ma być wstęp do lasu.. Zastraszyć się nie dam. Co to, to nie! ŚMIERĆ TYM ZBRODNIARZOM! To jedyny sprawiedliwy los jaki na nich czeka. Tak wielkie szkody wobec natury, i sytuacja, która trwa od lat. W pewne miejsca nie ma już po co wracać, nie zostaje tam nic, nie ma po co wracać.. W końcu lepiej już nie będzie..
brak

* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
* Poprawka licznika z powodu bugów 2019 r. Wartość jak na zdjęcu licznika.
  • ID wpisu: 518

  • Trasa nr [łączna]: 601
  • Trasa nr [na blogu]: 515
  • W tym tygodniu: 4
  • W tym miesiacu: 10
  • W tym roku: 174

  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 592 dni [łączna]
  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 506 dni [na blogu]
  • Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 9 dni
  • Stan Licznika Poczatkowy: 2196.64 km
  • Stan Licznika Końcowy: 2220.79 km
  • Stan Licznika Końcowy2*: 2226.06 km

  • Stan Licznika 2* Poczatkowy: 14443 km
  • Stan Licznika 2* Końcowy: 14466 km

  • Maksymalna prędkość: 22.9 km/h

  • Przejechałem: 24.15 km
  • Przejechałem [msc]: 225.67 km
  • Przebieg roweru [rok]: 5214.47 km
  • Przebieg roweru [suma]: 22362.46 km

  • Przejechalem w 2019: 5214.47 km
  • Podroż dookoła świata (2019) 13.0362 [%] km
  • Podroż dookoła świata (łączna) 55.9061 [%] km

  • Czas jazdy: 01:54:12 h
  • Czas Jazdy Suma (blog): 1185:03:13 h
  • Czas Jazdy Suma (2019): 328:46:07 h
  • Czas Jazdy Suma (grudzień): 15:36:40 h
  • Czas Jazdy Suma (ever): 1408:29:21 h
  • Średni czas jazdy w miesiacu: 01:33:40 h
  • Średni czas jazdy w tym roku: 01:53:22 h
  • Średni czas jazdy do tej pory: 02:17:16 h

  • Średnia: 12.71 km/h
Trasa z dnia dzisiejszego początkowo wiodła mnie pięknymi stronami, niegdyś piękniejszymi niż obecnie, zniszczonymi ludzką chciwością.. W moich ulubionych stronach.. Jakimi jest trasa "20-stka", która przechodzi przez DW108, a to właśnie tu na przestrzeni ostatnich 2 lat tak wiele się zmieniło, sam przebieg drogi w okolicach Płotów również, przez powstałą tutaj obwodnicę miasta. Dalsza urbanizacja i dalsze zmiany powodują tylko smutek i żal za tym co było. Nic już nie będzie takie samo. A przecież tak długo na tym świecie żyję, pamiętam lepsze czasy, pamiętam jak to było gdy byłem dzieckiem. To ma być trend, który ma zanikać, bo wszystko co dobre jest przestarzałe i trzeba to zmienić?! W imię czego te zmiany?! W imię postępu, dalszego rozwoju?! Nigdy nie byłem wstanie zrozumieć, ani zaakceptować zmian, które dzieją się wokół mnie, które w ewidentny sposób wpływają na to jak postrzega się i jak się widzi świat dookoła. A te zmiany - zresztą negatywne to masowa wycinka drzew przy drogach, masowa wycinka drzew w lasach, i inne formy niszczenia przyrody. Nie daruję, nie jestem wstanie zaakceptować tego, co się stało przed Mechowem. A przecież jeszcze nie tak dawno widziałem te jedne wyjątkowe drzewo, i inne tutaj rosnące.. Po raz ostatni na trasie: Testy kamery & Trasa "20-stka". Od tamtej pory tak wiele się zmieniło.. To mnie zszokowało. W dalszej części trasy nie było lepiej. Kupa śmieci od Gardomino do Wanierowa, i od Wanierowa w stronę Barkowa. A zwieńczeniem tych zbrodniczych popędów jest morderstwo drzew w tym lesie: )(53.830156, 15.222868) - miejscu, które na przestrzeni lat, nie jednokrotnie odwiedzałem zarówno na pieszo jak i rowerem.. Miejscu, które dla mnie wiele znaczy.. Wycinka drzew tutaj trwa nie od tego roku, z każdym kolejnym rokiem przybiera na sile.. Groźby, wyzwiska, apele nic nie dają. Proceder jak trwał tak nadal trwa, a miejsce te staje się coraz brzydsze, coraz mniej przypominające to co niegdyś pamiętałem.. W ramach przygotowania dzisiejszego wpisu poświęciłem sporo czasu na selekcję wpisów z tematyką wycinania drzew, lasów, i w taki sposób niszczenia natury. Okazuje się, że na całym moim blogu, od wpisu nr 1 do wpisu nr 518 (dzisiejszy) ta tematyka była poruszana w ponad 100 wpisach a dokładnie, na podstawie selekcji, gdzie wprost mówię o drzewach: 106 razy. Z oczywistych względów nie przedstawię wyrzyskich materiałów, tylko wybrane. W wielu z nich odnoszę się do niszczenia miejsca, lasu, który dzisiaj odwiedziłem. W końcu na przestrzeni lat, z Aurelią, nie raz, tam byłem.. Choć najbardziej charakterystyczne pod tym względem są wpisy o tytule: "Moja Narnia" z 2018 r. i 2019 r. Po raz pierwszy o moim wyjątkowym miejscu i trwającej tam zagładzie natury pisałem we wpisie: Wspomnienie. Wiele razy wskazywałem na problem wycinki drzew także w innych miejscach, które od lat odwiedzam.. Często ten temat powtarzał się przez kilka wpisów po sobie jak w tym przypadku od wpisu: Golczewo ! do wpisu: Koleje życia. Oczywiście nie jestem wstanie w jednym wpisie odnieść się do wszystkich zagadnień związanych z drzewami, ale być może powstanie w menu sortowania wpisów, specjalna grupa, w której będzie można wybrać tematyczne wpisy np. te dotyczące zbrodni przeciwko naturze.. I zainteresowane osoby będą się mogły do nich odnieść.. W dzisiejszym wpisie skupię się tylko na ważniejszych przykładach, pokazujących to jak przez laty nieustannie i nieodwracalnie wszystko dookoła ulega zmianom. Oczywiście zmianom na gorsze.. Ludzkie ścierwo się nie zmienia, masowo ginie co jest bardzo dobrym zjawiskiem. W ogóle mi nie żal ludzi, którzy rozbili się na drzewach, czy zginęli w inny sposób np. przez wtargnięcie zwierzęcia na drogi. To przecież konsekwencje ludzkich działań. Coraz większe upały w latach (w tym roku zbliżające się do +40℃), to również efekt działań ludzkiego ścierwa i masowego niszczenia drzewostanu. A nie są to dane z dupy. W Szczecinie temperatura maksymalna w tym roku osiągnęła +37℃: Powrotu Czas z 28.06.2019. Niestety tego dnia nie zmierzyłem się z tym wyzwaniem na rowerze. Ale wysokie temperatury i tak miały miejsce, w najwyższej jakiej jechałem w tym roku to była temp. bliska +36℃: Nieudana trasa na Szczecin z 30.06. Jedno jest pewne takie anomalie, ogromne temperatury, które nie są normalne dla naszego kraju będą się powtarzać coraz częściej, dni upalnych będzie coraz więcej a zimy będą coraz cieplejsze. To efekt ludzkiej głupoty i chciwości, która niszczy naturę, wszystko niszczą.. W ten nieodwracalny i bezpowrotny sposób.. Kolejne przykłady niszczenia "mojego miejsca", jednego z wielu bastionów natury.. Wiosenna trasa. I kolejne fale niszczeń i zbrodni, opisywane we wpisach po sobie następujących od: Burzowa aura do KURWA: komary!. Temat wałkowałem wielokrotnie, skupiając się nie tylko na niszczeniu drzew, a także zaśmiecaniu przyrody, i zabijaniu zwierząt.. Chociaż niestety w tym wpisie, w pokazywanych przykładach skupiam się jedynie na niszczeniu drzew.. I kolejne przykłady, które warto przytoczyć. Powtarzam, że tylko wybrane przykłady, bo wszystkich mam ponad 100.. co stanowi 1/5 wszystkich moich wpisów na blogu! No dobrze, kolejne przykłady: Uroki wsi, Ofiary chciwości, Zmieniona trasa, Trasa "50-tka" z 13.04.2018 r. Przykładów mogę jeszcze mnożyć i mnożyć, ciągną się bowiem przez kolejne miesiące 2018 r, ciągną się przez obecny 2019 r.. A ja dzisiaj, oglądając te zbrodnie, i myśląc o tej zaoranej ziemi.. Ułożyłem taki krótki wiersz. Może on da komuś do myślenia, spowoduje jakąś refleksję. Jeśli nie, to pozostanie mniej legalna forma.. Po prostu poodcinać wszystko po kolei, takim śmieciom, co nie szanują przyrody.. A oto wspominany wiersz: W ziemnej mogile, pod naciskiem swoich błędów, pod gruzami ziemi, leży trup nieżywy. Spogląda martwym wzrokiem przez ziemi gruzy, na swe zdobycza, na swe zwycięstwa i wyborów skutki. To jego próżność go zabiła, pod gruzami ziemi, zaoranej chciwością.. . Tak szczerze to nie wierzę, że to coś zmieni, że coś zmieni się na lepsze. Bo kolejne lata przynoszą kolejne widoczne zbrodnie i niszczenie wszystkiego dookoła.. Proszę spojrzeć na zdjęcie w tym wpisie: Szybka trasa, na którym napisano "do wycięcia". I tak się stało. Te piękne drzewa przy drodze są już wspomnieniem. I nie tylko one, nie tylko na tej drodze: Sylwester 2018, Trasa Łęczna-Potuliniec. A tu przykład, odnoszący się do wpisu o tytule "Szybka trasa". Te miejsce już nie jest takie samo.. Wyzwanie - trasa "100 km" . A skurwysyństwo nadal trwa. Mijają kolejne miesiące a wraz z nimi kolejne trasy. I po raz kolejny jakże dobrze znane mi miejsca tracą swój niepowtarzalny urok.. Trasa buszującego w zbożu z 18.08.2019. I ostatni przykład w tym wpisie. Te zabójcze zapędy, żadnej świętości nie odpuszczą. Wycince ulega nawet miejsce ochrony przyrody: WOLIŃSKI PARK NARODOWY: 5 lat Aureli & 5 lat "trasy 100km". Brak słów. Żałuje, że dzisiaj w trasę pojechałem, bo przyjechałem taki zdenerwowany.. i zdaje się, że wiele z moich słów, nie jest prawnie akceptowalnych, co wskazuje na złe prawo, które należy natychmiast zmienić! Źle się dzieje a dziać się będzie jeszcze gorzej. Trasa z dnia dzisiejszego była zła. Zdjęcia z niej (odnoszące się do zaśmiecania) zostały wysłane do lokalnego portu: SuperPortal24.pl. Dam znać, czy postanowią opublikować informacje odnoszące się do tych zbrodni, czy zajmą się "prostszymi" tematami, a przyrodę dalej będą zalewać tony śmieci..

Oto jedno ze zdjęć z trasy :)

trasa22grudnia2019zdj1.jpgtrasa22grudnia2019zdj2.jpgtrasa22grudnia2019zdj3.jpgtrasa22grudnia2019zdj4.jpgtrasa22grudnia2019zdj5.jpgtrasa22grudnia2019zdj6.jpg


Mapa przebiegu trasy :)