14.11.2022
Jazda nr: 1132

Tagi: trPracy, wiejskie_przygody |

Trasa z dnia dzisiejszego była taka dwuczęściowa, z nie załatwioną sprawą z którą jechałem. Nie udało się sprawy załatwić. Za to pojawiają się wątpliwości co zrobić z dniem jutrzejszym. Czy jechać z Aurelią znowu z rana czy nie? Wówczas - jutrzejszy wpis - miałby szansę nosić miano podobne do dzisiejszego ale z małą różnicą: "Szkoła & serwis" o np. tak :) Ta mała sprawa to konsekwencja dwóch tras, dzisiaj do mnie doszło, że spotkanie z gałęzią, która uwaliła mi mocowanie błotnika przedniego, wręcz je pogięła na wyprawie: Mroczne Zagórcze. Odbiła się jednak na kole. Naiwnie wierzyłem, że nie. A jednak - jedna szprycha jest zgięta i nie trzyma się dobrze. A inne wydają mi się trochę luźne. No może całe koło dostało? Jakiś tam przebieg ma, jednak nie przesadzajmy. No ale być może przyszedł na nie czas. Na razie wymieniłbym jedną szprychę i zobaczył bo widzę i czuję, że te koło z przodu też ma bicie. Na ostatnich trasach to zauważyłem. Jednak chwilowo problem ignorowałem sądząc, że być może to bicie od opony. Teraz mam jednak ewidentny dowód, że to nie wina opony tylko szprychy już dobrze nie siedzą i koło ma bicia. A druga sprawa w zasadzie jechałem z myślą o niej a przód wyszedł dodatkowo to moja sobotnia trasa: Serca lasu 2. Początkowo sądziłem, że jakaś gałąź cokolwiek i tak się stało. Jednak chyba nie? Szczegółowa analiza nagrania z chwili zdarzenia nie sugeruje jakby coś takiego miało miejsce. Wobec tego mam nową teorię. Ćwoki z Nowogardu, to już nie ten sam serwis (i pracownicy) co dawniej. Zjebali po prostu sprawę, i dlatego ta szprycha poszła przy piaście. No mogło się zdarzyć w każdej chwili, niekoniecznie w jakieś dziadowskiej leśnej dróżce. No nie mniej - dzisiaj tematu nie udało się załatwić :( Jednak dostałem zapewnienie, że jutro będzie ok! Tylko teraz nie wiem co robić. Czy jutro samochodem podwieźć Aurelię, czy jechać znowu z rana jak dzisiaj? No nie zawsze mi się tak chce szaleć. Kiedy jak kiedy ale w taką zimową pogodę jest to szczególne osiągnięcie - gdyż trzeba pokonać całą plejadę myśli "na nie", aby się przełamać i jednak pojechać.
brak

* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
* Poprawka licznika z powodu bugów 2022 r. Wartość jak na zdjęcu licznika.
  • ID wpisu: 1138

  • Trasa nr [łączna]: 1218
  • Trasa nr [na blogu]: 1132
  • W tym tygodniu: 1
  • W tym miesiacu: 7
  • W tym roku: 176

  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1206 dni [łączna]
  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1120 dni [na blogu]
  • Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 12 dni

  • Stan Licznika Poczatkowy: 11430.2 km
  • Stan Licznika Końcowy: 11464.71 km
  • Stan Licznika Końcowy2*: 11458.55 km

  • Stan Licznika 2* Poczatkowy: 24044 km
  • Stan Licznika 2* Końcowy: 24079 km

  • Maksymalna prędkość: 33.9 km/h

  • Przejechałem: 34.51 km
  • Przejechałem [msc]: 201.79 km
  • Przebieg roweru [rok]: 6909.98 km
  • Przebieg roweru [suma]: 48164.29 km

  • Przejechalem w 2022: 6909.98 km
  • Podroż dookoła świata (2022) 17.275 [%] km
  • Podroż dookoła świata (łączna) 120.4107 [%] km

  • Czas jazdy: 01:55:23 h
  • Czas Jazdy Suma (blog): 2827:41:05 h
  • Czas Jazdy Suma (2022): 456:46:54 h
  • Czas Jazdy Suma (listopad): 14:21:10 h
  • Czas Jazdy Suma (ever): 3051:07:13 h
  • Średni czas jazdy w miesiacu: 02:03:01 h
  • Średni czas jazdy w tym roku: 02:35:43 h
  • Średni czas jazdy do tej pory: 02:29:05 h

  • Średnia: 18.01 km/h
Dzisiejsza trasa rozpoczęła się dla mnie w całkowitej ciemności po godzinie 6 rano. Coś sobie dzisiaj dziwnego wmówiłem jakoby podróż do szkoły miała trwać z godzinę czy coś takiego. A to miało uzasadniać taki wczesny wyjazd. A do tego chciałem nawet być przed 7 w szkole. Nim się jeszcze dzieciarnia zjawi. Tutaj chwilę zagościć i bliżej godziny 8 pojechać do przedszkola gdzie robię dzisiaj inwentaryzację. Ja i jedna nauczycielka. Jednak tak się stało, że pod szkołą byłem przed godziną 7 jeszcze i to grubo! Jakoś tak się stało, że w 34 minuty dojechałem! Naprawdę niezły czas, średnia gdzieś bliżej 20 km/h. I to w tych trudnych warunkach. Mimo tego, że z rana trochę chłodno, wiał chłodniejszy wiatr to jakoś dobrze mi się jechało. I tak sobie gnałem w najlepsze. No ale nic się nie stało. Sprzątaczki już były, więc do szkoły wbiłem do swojego "gabinetu" na chwilę też. A potem faktycznie pojechałem do budynku "B" szkoły - gdzie ładnie się rozpędziłem po wiosce do ponad 40 km/h! Ze szkoły zwinąłem się jeszcze przed godz. 14. Korzystając z krótkiego dnia, ale dalej ładnej pogody. Nie to jednak było moją motywacją a to aby jak najszybciej załatwić temat z wymianą szprych i centrowania koła. To może potrwać nawet do godziny na jedno koło. A tu mamy dwa koła... Dzisiaj tak przypadkiem spojrzałem na te przednie koło i patrzę - szprycha krzywa. Poruszałem ją i faktycznie uwalona. To teraz już wiadomo dlaczego mi i z przodu te koło tak latało. No cóż, wszystko się sypie... Podobno za dużo jeżdżę i dlatego... - Dzisiaj tak koleżanka JS powiedziała, gdy byłem u niej na chwilę w Gryficach... Nie udało mi się załatwić serwisu to chociaż do niej podjechałem... No i potem czekał mnie ciężki powrót do domu po drodze DW109. Duża ilość samochodziarzy którym znowu odpierdala... W ostatnich dniach trochę ceny paliwa spadły - były po ponad 8 zł za ON nawet po 8,09 zł za L/ON. Teraz spadło do jakiś 7,79 zł/L i widać większą skalę odpierdalania na drogach.... Paliwo musi być po 10 zł i więcej bo to inaczej się nie da. Samochodów jest tak dużo, i zjebów co nimi kierują. To był jeden z problemów. Drugi dotyczył wiatru - cały czas jechałem pod wiatr. I mimo, że starałem się trzymać jakąś przyzwoitą prędkość w okolicy 18-20 km/h było to trudne. Nie poddawałem się jednak, jadąc w rytmie pięknych szant które sobie puściłem na wyjeździe z Gryfic, i delektując się pięknym widokiem który rozchodził się przy kończącym się dniu. Taka lekka mgła, która okalała słabe promienie słońca, skrywającego się właśnie za tą mgiełką. To bardzo ładne zjawisko, które z tego co pamiętam zdarza się jedynie w takie jesienne miesiące.

Oto jedno ze zdjęć z trasy :)

trasa14listopada2022zdj1.jpgtrasa14listopada2022zdj2.jpgtrasa14listopada2022zdj3.jpgtrasa14listopada2022zdj4.jpg


Mapa przebiegu trasy :)