03.05.2019
Jazda nr: 396

Tagi: miejski_wojaz, S6 |

Trasa z dnia dzisiejszego jest dopełnieniem nieudanej majówki. Początkiem Majówki, w zeszłym tygodniu choroba mnie dopadła. W trwającym tygodniu jednak nie jestem wstanie się odkuć. Wszystko przez tą cholerną pogodę, która się mocno pogorszyła. Pada, leje, zimno. Nawet przymrozki są! I ktoś pierdoli, jeden mądry przez drugiego, że mamy jakieś ocieplenie klimatu. Taa ocieplenie klimatu objawiające się tym, że jest zimno. Dzisiaj to już cuda się działy w pogodzie. Kilka minut świeci słońce, chmurzy się. Pada deszcz. Pada śnieg. Pada grad. Krótkie gradobicia były. Jedno, nie wielkie na rowerze mnie złapało ;o A na końcu dnia, z chwilą gdy piszę ten wpis (jest po godzinie 17) pada z nieba, a może z wiatrem niesie się jakiś biały puch, ale to nie jest śnieg ;o jakieś pióra, coś z drzew ;o No normalnie babie lato w zimowy maj! Już dawno nie pamiętam takich zimnych dni.. A tak było w cholernym 2017 r., który pod względem pogody był straszny. Zimny, mroźny, nawet w wakacje ciężko było o temp. na poziomie +20℃. W tym roku, tej wiosny, zdarzyło się kilka takich ciepłych dni. I od razu się do nich przyzwyczaiłem. Zaraz za nimi robią się takie chłodne nieprzyjemne dni jak dzisiejszy. Gdyby problemów pogodowych dość nie było, to jeszcze silny porywisty wiatr występuje.. W jego odczuciu temperatura maleje.. Chodź ta jakoś nie zachwycała jak na porę roku. Skromne +10℃ w najcieplejszym momencie dnia. Zaś odczuwalna nieco niższa. I te zawirowania pogodowe, zmieniająca się aura dosłownie co parę minut..
brak

* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
* Poprawka licznika z powodu bugów 2018 r. Wartość jak na zdjęcu licznika.
  • ID wpisu: 399

  • Trasa nr [łączna]: 482
  • Trasa nr [na blogu]: 396
  • W tym tygodniu: 3
  • W tym miesiacu: 1
  • W tym roku: 55

  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 477 dni [łączna]
  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 391 dni [na blogu]
  • Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 5 dni
  • Stan Licznika Poczatkowy: 11544 km
  • Stan Licznika Końcowy: 11558.99 km
  • Stan Licznika Końcowy2*: 11467.96 km

  • Stan Licznika 2* Poczatkowy: 11275 km
  • Stan Licznika 2* Końcowy: 11287 km

  • Maksymalna prędkość: 29.1 km/h

  • Przejechałem: 14.99 km
  • Przejechałem [msc]: 14.99 km
  • Przebieg roweru [rok]: 1728.8 km
  • Przebieg roweru [suma]: 18876.79 km

  • Przejechalem w 2019: 1728.8 km
  • Podroż dookoła świata (2019) 4.322 [%] km
  • Podroż dookoła świata (łączna) 47.192 [%] km

  • Czas jazdy: 01:01:31 h
  • Czas Jazdy Suma (blog): 965:19:28 h
  • Czas Jazdy Suma (2019): 109:02:22 h
  • Czas Jazdy Suma (maj): 01:01:31 h
  • Czas Jazdy Suma (ever): 1188:45:36 h
  • Średni czas jazdy w miesiacu: 01:01:31 h
  • Średni czas jazdy w tym roku: 01:58:57 h
  • Średni czas jazdy do tej pory: 02:25:10 h

  • Średnia: 14.74 km/h
Na dzisiejszą krótką trasę, nie planowałem ze względu na tą nieciekawą pogodę niczego długiego. Zdaję sobie sprawę, że się w tym tygodniu nie odbiję. Pozostaje nadzieja, że od przyszłego tyg. będzie lepiej i z każdym dniem powróci i już nie odejdzie wiosna.. ta prawdziwa wiosna! Ciepła, z długimi dniami! I wraz z końcem wiosny przyjdzie gorące upalne lato! Tylko wraz z końcem tego nieciekawego w pogodowych zawirowaniach pełnego początku Maja, i trwającego Majowego weekendu, zmieniać się będzie nieco moja życiowa perspektywa. Od poniedziałku do pracy! W tygodniu pracy, na rower co najwyżej po południami i pozostaną weekendy.. Da się pewnie tak żyć. Wiele osób tak żyje. Chodź na tę chwilę najbardziej obawiam się tych zim cholernych. Chodź w ostatnich latach zimy coraz łagodniejsze, ale jeździć po południami czy wieczorami niezbyt mi się widzi, właśnie ze względu na moje ciepłolubne upodobania.. Z tymi problemami jednak dopiero się zmierzę w te najzimniejsze miesiące jakimi jest Styczeń i Luty. Chodź w tym roku wyjątkowo Marzec też nie był za ciekawy. Nie mniej z tymi problemami spotkam się dopiero od przyszłego roku, gdy będę miał już staż pracy wynoszący 7 msc.. To na pewno będzie inaczej, niż moje pierwsze dni, które przede mną! A tym czasem wojaż! Wojaż w zmiennej pogodzie, nic fajnego i przyjemnego. Z początkiem trasy podjechałem na koniec obwodnicy Płotów, na rondo wciągu drogi DW109 (które zresztą pokonałem po części, która jest jeszcze w budowie). A sam kręciłem się koło ronda na wjeździe / zjeździe z drogi S6 ;) Trochę się tutaj i w okolicy ronda bawiłem, nabiłem tutaj ponad 4 km. Nim pojechałem dalej, pierwszy raz mijając w tych stronach wiadukt nad rondem wzdłuż drogi DW109. Tej możliwości nie miałem na moim ostatnim odwiedzeniu szlaków S6 obwodnicy Płotów: Na szlakach S6 - Obwodnica Płotów z 21.04. To było w sumie nie tak dawno. Podjechałem także pod słynną estakadę przez rzekę Regę. Może mnie wzrok z oddali mami, a może ten przejazd byłby WRESZCIE możliwy? ;) Tylko.. cieć tam chodził. I pewnie zaraz miałby coś do powiedzenia -.- Więc ostatecznie zjechałem z tej części obwodnicy Płotów, która graniczy ze wsią Karczewie. Przez całe Płoty udałem się pod jego krańce, pod firmy, w tym firmę Inter Grądy. Skąd jadąc polem, wjechałem na obwodnicę Płotów. Tam odkryłem, że przecieka mi butelka z wodą. A wkrótce chmury ciemne co nade mną zawisły też przeciekały.. Padał z nich drobny grad, dobre parę minut.. I pogoda potem się rozpogodziła. A ja się kręciłem właśnie na części obwodnicy Płotów w stronę Sowna i starej drogi DK108.. z którą łączy mnie tyle wspomnień. Gdy tu zabawy się zakończyły to jeszcze koło rodzimego osiedla trochę się pokręciłem, wracając na osiedle nieco inną drogą niż zazwyczaj. Gdyby nie mapa, nawet nie wiedziałbym, że obok DW108 jest jakaś ulica XDDD To może się wydawać, że to jest prywatny teren, i jakieś zarośla. Swoją drogą unikam tej "ulicy". Nieprzyjemna jest. I strzeżona przez wielkie psy, które nie przyjemnie się mija. I moje ostatnie kilometry. Właśnie wracając miałem nabite ponad 12 km. Wkrótce 12,5 km. I sobie pomyślałem, że dobiję do 15 km. Kręciłem się koło rodzinnego osiedla, w końcu zjechałem. Pod klatką miałem dokładnie 14,98 km. I nie wbiło mi się do 15 km.. Pozostał wynik 14,99 km.. Co to kurwa jakaś cena w promocji 14,99...?

Oto jedno ze zdjęć z trasy :)

trasa03maja2019zdj1.jpgtrasa03maja2019zdj2.jpgtrasa03maja2019zdj3.jpgtrasa03maja2019zdj4.jpgtrasa03maja2019zdj5.jpgtrasa03maja2019zdj6.jpg


Mapa przebiegu trasy :)