15.11.2020
Jazda nr: 711

Tagi: drzewa, busz_zboz, wiejskie_przygody |

Dzisiejsza trasa poprowadziła mnie pięknymi jesiennymi drogami, przyozdabianymi w pełni słońca drogę wiodącą szlakami buszującego w zbożu. Szlaki nie tylko epatujące pięknością Polskiej jesieni, stron będącą wyrazem trudu i niezłomności w realizacji swoich rowerowych celów i marzeń - ale także dowodem kolejnych haniebnych zbrodni, które ani na trochę nie odpuszczają, i spustoszenie niosą w kolejnych stronach. To ambitna pełna niepewności podróż, i walka z sobą by czasem nie powiedzieć co niektórym za dużo, czy zrobić za dużo - czego współczesny wymiar NIESPRAWIEDLIWOŚCI by nie zrozumiał. W końcu w dobie rzekomej epidemii największym celem jest nieść śmierć kolejnym drzewom, kolejnym połaciom lasów i wybijać, wymordowywać zwierzęta. To przecież logiczne prawda? No nie wiem. Nie rozumiem tego. I pewnie nie zrozumiem. A to takie smutne tematy przewijały się wśród piękności jesieni, która istotnie jest czymś rzadkim o tej porze roku. To w końcu połowa Listopada a liście na drzewach wciąż się trzymają - pragnę tylko zauważyć, że na drzewach, które wciąż żyją, którym wciąż jest dane żyć i trwać.. Te mogą przyozdabiać się w najróżniejsze kolory i trwać, pośród poległych braci i sióstr. Tak sobie jechałem dzisiaj, mijając kolejne drogi składające się na tą znaną, piękną ale nie dość popularną trasą - Buszującego w zbożu - myślałem o tym przemijaniu i o tej wyjątkowej jesieni tego wyjątkowego rowerowo 2020 r.. Gdy na mijającym mnie świecie jest coraz to coraz mniej jesiennych kolorów. Liście lecą wszędzie na potęgę a wraz z nimi z ich powolnym opadaniem coraz bardziej smutnieje świat dookoła nas. Tak sobie właśnie myślę, że najbliższe dni pozwolą jeszcze cieszyć się kolorową jesienią i odsuwać pesymistyczne, dołujące myśli związane z tym całym dualizmem jesieni, który będzie przebijać się coraz mocniej do naszej świadomości wraz z kolejnymi dniami.. Może te pierwsze dni przyszłego tygodnia jeszcze nie będą takie złe, ale już końcówka tygodnia.. Raczej większość drzew będzie już pozbawiona liści, złudzeń co do nadchodzącej smutnej pory roku. A tak bardzo chciałem aby nie nadeszła. Tak bardzo chciałem chłonąć każdy wiosenny dzień, każdy dzień lata i wakacji, w końcu przepięknego czasu.. A to niby tak daleka rzeczywistość nadeszła.. Zmieniając powoli oblicza mijanego na kolejnych wyjazdach świata.. Choć zmienność pór roku tak bardzo nie wbija się we mnie jak poczynania ludzkiego ścierwa, które nie zna żadnych granic, jest pozbawione honoru i krzty przyzwoitości. A do tej historii dodajcie jeszcze tych pierdolonych grzybiarzy co swoimi pierdolonymi samochodami wjeżdżają do lasów.. Ja już o tym pisałem: W poszukiwaniu samotności.. A tym czasem poczynania tych pierdolonych nienażartych grzybiarzy trwa dalej.. No kto to widział aby tak długo łazić po tych cholernych lasach..
brak

* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
  • ID wpisu: 715

  • Trasa nr [łączna]: 797
  • Trasa nr [na blogu]: 711
  • W tym tygodniu: 4
  • W tym miesiacu: 9
  • W tym roku: 191

  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 788 dni [łączna]
  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 702 dni [na blogu]
  • Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 9 dni

  • Stan Licznika 2* Poczatkowy: 7085 km
  • Stan Licznika 2* Końcowy: 7155 km

  • Maksymalna prędkość: 35.2 km/h

  • Przejechałem: 70.62 km
  • Przejechałem [msc]: 346.52 km
  • Przebieg roweru [rok]: 8589.15 km
  • Przebieg roweru [suma]: 31154.88 km

  • Przejechalem w 2020: 8589.15 km
  • Podroż dookoła świata (2020) 21.4729 [%] km
  • Podroż dookoła świata (łączna) 77.8872 [%] km

  • Czas jazdy: 04:12:53 h
  • Czas Jazdy Suma (blog): 1743:52:02 h
  • Czas Jazdy Suma (2020): 545:28:42 h
  • Czas Jazdy Suma (listopad): 23:06:48 h
  • Czas Jazdy Suma (ever): 1967:18:10 h
  • Średni czas jazdy w miesiacu: 02:34:05 h
  • Średni czas jazdy w tym roku: 02:51:21 h
  • Średni czas jazdy do tej pory: 02:26:20 h

  • Średnia: 16.81 km/h
Trasa z dnia dzisiejszego niesie wszystkiego po trochu.. Smutku, żalu, szczęścia i kolorów. Najgorsze jest to co na co zwracam nieustannie uwagę a w tym roku to szczególnie - temat związany z drzewami. No po prostu się kurwa wściekli skurwysyny zasrane. Z jednej strony każdego dnia zakazane mordy w telewizji (politycy), media straszą wymyślonym wirusem. Milicja jeździ po miastach i terroryzuje ludzi a jednocześnie trwa największa tragedia współczesnego świata. Masowy mord drzew, lasów. Wszystko niszczą, wyżynają. A potem ludzkie ścierwo ma czelność czepiać się biednych, niewinnych zwierząt którym dom zabrano - czepiać się, że wchodzą na ludzkie terytorium, które nieustannie zabiera ich tereny.. Skala tego zjawiska naprawdę poraża. Nie mogę na to patrzeć widząc jak kolejne drzewa na drodze z Golczewa do Stuchowa padają ofiarą tych skurwysynów - najnowsze ofiary zanotowałem w Wołowcu. Jak lasy ciągnące się do Upadłego i za Upadłym są coraz rzadsze.. przeorane do granic możliwości.. Gdzieś pośród tej patologii pojawiają się piękne elementy związane z jesienią. Mimo jej drugiej połowy wciąż niektóre drzewa są zielone.. Wciąż jest wiele kolorów. I wciąż spotykam drzewa, barwione co najmniej trzema kolorami! Nazywam to tak ładnie: "3 kolory jak trzy..." i tu użyłem dwóch przykładów: (...) jak trzy miłości B. Okudżawy i (...) jak trzy siostry B. Okudżawy. Polecam posłuchać tych pięknych piosenek.. Na potrzeby dzisiejszego wpisu użyłem ich Polskich wersji, choć w oryginalne (język Rosyjski) również brzmią pięknie. Kolejne elementy trasy, i niosące się za nimi kolejne wyzwania.. Było trochę ciężko dzisiaj jechać.. :) No ale co najważniejsze dało się radę! Był też mały problem z akumulatorkami.. Części nie naładowałem i pod koniec trasy gdy już mijałem Bądkowo miałem problem bo jechałem na rozładowanych akumulatorkach - byłem zmuszony co chwila je zmieniać.. :) No cóż zdarza się.. Piękna i wartościowa trasa Buszującego w Zbożu po raz kolejny zaliczona.. <3

Oto jedno ze zdjęć z trasy :)

trasa15listopada2020zdj1.jpgtrasa15listopada2020zdj2.jpgtrasa15listopada2020zdj3.jpgtrasa15listopada2020zdj4.jpgtrasa15listopada2020zdj5.jpgtrasa15listopada2020zdj6.jpgtrasa15listopada2020zdj7.jpg


Mapa przebiegu trasy :)