02.06.2022
Jazda nr: 1033

Tagi: tr20stka, wiejskie_przygody |

Dzisiejsza trasa, krótka nie długa bo nie miałem na nic innego ochoty po ciężkim dniu, który wiąże się z nieco cięższym tygodniem. Ciągle chodzę taki nie wyspany czy zmęczony. Do tego powracają gorsze zdrowotne problemy. Np. od wczorajszego dnia do dzisiejszego poranka miałem większy atak migreny. Wykończony już tym, kolejnym bez celowym dniem życia, miałem jeszcze nie przyjemną wizytę u dentysty. Dość długą, prawie godzina. Kolejna wizyta z kanałowego leczenia rozgrzebanego jeszcze w Lutym! A więc jeden ząb ciągnie się już 4 msc... A ja mam 4 zęby do zrobienia.... To nie wiem czy w tym roku się uda skończyć te wizyty. I ile jeszcze kasy na to pójdzie bo już teraz trochę poszło. A to uszczupla mój skromny budżet podobnie jak cyrki jakie dzieją się z cenami paliw. W okresie na Majówkę im mocno odpierdalało to teraz zaczyna znowu. I są na to możliwe dwa wyjaśnienia. Skurwysynom chodzi już o wakacje albo ten niepotrzebny długi czerwcowy weekend. A to już na dniach! A ja na ten weekend mam też swoje plany - chcę jechać na Siekierki i tym razem niezależnie od tego czy niemieckie leniwe ścierwo skończyło czy nie - przejechać przez most Siekierki – Neurüdnitz. Nie przyjmuję tego, że nie zrobią. Mają zrobić. Jest taka wątpliwa pewność, że most miałby być skończony do końca Czerwca. Ale przy tej sytuacji jaką mamy to kto wie co to będzie za tyle dni? I czy będzie za co wtedy tam pojechać. Teraz jest taka sytuacja i obserwuję ją z niepokojem od początku tygodnia, że w zasadzie codziennie rośnie cena paliwa i to dwa razy dziennie. Pierwsze podwyżki były w tym samym dniu w którym się tankowałem - 27.05. Ja się tankowałem przed 8 rano i wtedy ON był za 6,99 zł/L. Gdy wracałem ze szkoły był już za 7,07 zł/L. Obecnie ceny są jeszcze większe bo to aż: 7,39 zł/L ON i 7,89 zł/L 95. Akurat benzyniaków mi nie szkoda. Transport i tak leci na dieslu i to diesel powinien być tańszy niż benzyna! Także nakręcony tą sytuacją bo to się znowu dzieje, zniechęceniem do życia jakiś taki przybity dziś byłem... Pojechałem bez żadnej refleksji na szlaki trasy 20-stki. Na nic innego nie byłem dzisiaj wstanie zrobić. I zmęczenie, i nie czułem się za dobrze. Jeszcze ta wizyta u dentysty mnie wykończyła. A na koniec dowaliła mi ta cholerna pogoda, która już przez tyle dni daje się we znaki. Ciągle tylko pochmurnie i deszczowo. Dziś ostatnia jedyna w tym pierdolonym województwie chmura z deszczem musiała przebiegać po mojej trasie i to wtedy gdy jechałem....
brak

* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
* Poprawka licznika z powodu bugów 2021 r. Wartość jak na zdjęcu licznika.
  • ID wpisu: 1039

  • Trasa nr [łączna]: 1119
  • Trasa nr [na blogu]: 1033
  • W tym tygodniu: 2
  • W tym miesiacu: 1
  • W tym roku: 77

  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1108 dni [łączna]
  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1022 dni [na blogu]
  • Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 11 dni

  • Stan Licznika Poczatkowy: 7261.03 km
  • Stan Licznika Końcowy: 7279.35 km
  • Stan Licznika Końcowy2*: 7279.72 km

  • Stan Licznika 2* Poczatkowy: 19873 km
  • Stan Licznika 2* Końcowy: 19892 km

  • Maksymalna prędkość: 29.2 km/h

  • Przejechałem: 18.32 km
  • Przejechałem [msc]: 18.32 km
  • Przebieg roweru [rok]: 2724.63 km
  • Przebieg roweru [suma]: 43978.94 km

  • Przejechalem w 2022: 2724.63 km
  • Podroż dookoła świata (2022) 6.8116 [%] km
  • Podroż dookoła świata (łączna) 109.9474 [%] km

  • Czas jazdy: 01:10:40 h
  • Czas Jazdy Suma (blog): 2554:17:20 h
  • Czas Jazdy Suma (2022): 183:23:09 h
  • Czas Jazdy Suma (czerwiec): 01:10:40 h
  • Czas Jazdy Suma (ever): 2777:43:28 h
  • Średni czas jazdy w miesiacu: 01:10:40 h
  • Średni czas jazdy w tym roku: 02:22:54 h
  • Średni czas jazdy do tej pory: 02:27:30 h

  • Średnia: 15.7 km/h
Trasa z dnia dzisiejszego to nic innego jak taki manifest przeciwko bezsilności wobec tego co się dzieje. No robią kurwa co chcą i to wszędzie. W rządzie i nie tylko. Ta pogoda się na mnie negatywnie odbija. Durnota nie których osób ze szkoły zaczyna być męcząca. I choć to nie moralne to jednak chcę już tych wakacji. Przynajmniej nie będzie bahorów w szkole i tych durnych nauczycieli. To zawsze trochę spokojniej i lepiej. A do tego planowany na jutro szkolny wyjazd wytrąca mi radość z życia. Nie chcę na ten cyrk jechać. A każdy został przymuszony aby się wpisać i jechać -.- Wyjazd integracyjny. Nie jestem przeciw. Jak ktoś chce to niech sobie jedzie ale od reszty wara. Nie chcę marnować swojego czasu na takie bez celowe wyjazdy. A do tego piątek (03.06) będzie pierwszym z piękną pogodą no i +20℃. Nie pierwszy piątek tylko pierwszy dzień od dłuższego czasu gdy zaczęły się te pogodowe anomalie i ciągle deszcze, deszcze i wiatr. W końcu koniec a ja nie mogę się z tego cieszyć i z tego korzystać. Nie wiem, może nie jestem normalny. Bo inni na myśl taką, że pojadą się alkoholizować za darmo może by się cieszyli ale mnie to nie cieszy. Mam w życiu inne priorytety i inne przeżycia uznaję w życiu za fajne. Do tego czas spędzony bez roweru jest czasem zmarnowanym. Co jest fajnego w "chodzeniu"? Nigdy tego nie zrozumiem. To nie jest fajny sposób spędzania czasu. Na rowerze to owszem ale tak. I tak w te ponure myśl i tą ponurą pogodę przemierzałem ponure miejsca, dzisiaj wszystko było mniej przyjemne niż powinno... Mijając kolejne etapy dzisiejszej trasy. Pod Waniorowem zaczęło kropić. Nadzieja, że przestanie nie sprawiła, że tak się stało. Im byłem bliżej domu tym padało mocniej. Gdy już zdążyłem wrócić, po mocniejszym epizodzie się rozpogodziło. I takie miałem dzisiaj szczęście. Ostatni deszcz w ostatni deszczowy dzień... To nie mogło się skończyć inaczej. A teraz powodów do zmartwień mam więcej. Nie uzupełnione wpisy na blogu i zaniechany choć miałem zrobić to już w zeszłym tygodniu -.- temat - ustawienia kamery ponownie. Znowu jest krzywo, i ucieka, i wkurwia mnie to coraz bardziej na nagraniach. Dzisiejszych to już w ogóle nie mogę oglądać jak to jest tak krzywo. Od razu przypominają mi się wydarzenia z 2017 r., gdy wiele filmów jest tak nieprzyjemnie nagranych.

Oto jedno ze zdjęć z trasy :)

trasa02czerwca2022zdj1.jpgtrasa02czerwca2022zdj2.jpgtrasa02czerwca2022zdj3.jpgtrasa02czerwca2022zdj4.jpgtrasa02czerwca2022zdj5.jpgtrasa02czerwca2022zdj6.jpgtrasa02czerwca2022zdj8.jpgtrasa02czerwca2022zdj9.jpgtrasa02czerwca2022zdj10.jpg


Mapa przebiegu trasy :)