Trasa z dnia dzisiejszego odbyła się pomimo deszczu i przewidywanego załamania pogody. Wiedziałem, że pada. Momentami miałem myśli takie: "a może nie pojadę". Na szczęście te myśl nie zwyciężyły i pojechałem, nie poddałem się i pojechałem! I tak było fajnie mimo męczącego deszczu. Momentami padało słabiej potem mocniej i tak do wieczora gdy przestało w ogóle padać, chmury z deszczem się rozeszły i opuściły moje rejony... Nie żałuję jednak takiej przejażdżki miałem z niej za dużą frajdę ;) I to pomimo tak skrajnie nie sprzyjających warunków. Mogłem sobie odpuścić - nikt by mnie źle z tego powodu nie oceniał. Jednak sam bym się z tym źle czuł i gdybym nie pojechał to pewnie zamulałbym tak do końca dnia w domu - bo tak się właśnie czułem: taki zamulony i zmęczony. A jak się dotleniłem to było lepiej i może dzięki temu dociągnąłem dzisiejsze działania do końca - robiąc aktualizację raportu Citroen C3. Ostatnia aktualizacja obejmowała wrzesień 2023 r. Zrobiłem za październik i listopad 2023 r. oraz z aktualizowałem do obecnego stanu statystyki końcowe. Teraz na koniec roku będę miał łatwiej bo uwzględnię jedynie zmiany za grudzień 2023 r. I gotowe - jedno zadanie mniej do ogarnięcia...
* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1 * Poprawka licznika z powodu bugów 2023 r. Wartość jak na zdjęcu licznika.
ID wpisu: 1350
Trasa nr [łączna]: 1429
Trasa nr [na blogu]: 1343
W tym tygodniu: 1
W tym miesiacu: 8
W tym roku: 183
Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1416 dni [łączna]
Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1330 dni [na blogu]
Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 13 dni
Stan Licznika Poczatkowy: 19025.3 km
Stan Licznika Końcowy: 19038.75 km
Stan Licznika Końcowy2*: 18919.35 km
Stan Licznika 2* Poczatkowy: 31502 km
Stan Licznika 2* Końcowy: 31516 km
Maksymalna prędkość: 38.6 km/h
Przejechałem: 13.45 km
Przejechałem [msc]: 163.55 km
Przebieg roweru [rok]: 6684.17 km
Przebieg roweru [suma]: 55738.42 km
Przejechalem w 2023: 6684.17 km
Podroż dookoła świata (2023) 16.7104 [%] km
Podroż dookoła świata (łączna) 139.3461 [%] km
Czas jazdy: 00:46:42 h
Czas Jazdy Suma (blog): 3333:28:15 h
Czas Jazdy Suma (2023): 448:46:27 h
Czas Jazdy Suma (grudzień): 10:32:41 h
Czas Jazdy Suma (ever): 3556:54:23 h
Średni czas jazdy w miesiacu: 01:19:05 h
Średni czas jazdy w tym roku: 02:27:08 h
Średni czas jazdy do tej pory: 02:28:09 h
Średnia: 17.54 km/h
Dzisiejsza krótka trasa była krótsza niż początkowo miałem nadzieję zrobić - czyli pojechać przez Słudwia na Makowice - takie nieco większe kółko. I obecnie może taki nieco kontrowersyjny temat?... Ze względu na sprawy rodzinne... Nie wiem czy wypada mi w ogóle wobec tej sytuacji jeździć na Makowice. A z drugiej strony dlaczego nie? Mam nie jechać bo są konflikty w rodzinie i mają być utożsamianie z miejscowością? To przecież chore. Nie mniej faktycznie - padało mocno, wiatr dawał się we znaki. A ja chciałem się tylko przejechać. Zdecydowałem się więc na mniejsze kółko - również przez rzeczone Słudwia. I też było fajnie... Chociaż zawsze pozostaje ta myśl, że mogłem więcej pojeździć... :) Najważniejsze, że trasa spełniła swoją rolę. Czuję się po niej dobrze, szczęśliwiej i szczerze radosny... W końcu z jakiegoś powodu tak nazwałem ten wpis - utożsamiając radość, takie czyste szczęście w tym co robię (w jeżdżeniu)... A głębiej to nie tylko jeżdżenie, to także spotkania, wyjątkowe miejsca i wiążące się z nimi wspomnienia a także ludzie których poznałem i z którymi czuję się związany...
Oto jedno ze zdjęć z trasy :)