10.07.2024
Jazda nr: 1449

Tagi: tr20stka, wiejskie_przygody |

Trasa z dnia dzisiejszego znowu prowadziła mnie na farcie i pozwoliła uniknąć zderzenia z największym uderzeniem burzy... Dzisiejsza burza była poważna i wyrządziła sporo szkód. Wiał silny wiatr, spore opady deszczu i wiele wyładowań. Działo się! A mimo tego, świadomie wyjechałem prosto w burzę. Miałem nadzieję, że poradzę sobie lepiej i wrócę nieco szybciej niż ostatecznie wróciłem no ale trudno. Mogłem równie dobrze wyjechać szybciej. A tak byłem w Gryficach jeszcze, na zakupach i już na obiad nie czekałem tylko pojechałem. Bo jakbym jeszcze miał jeść obiad... To przed burzą bym w trasę nie wyruszył. A zależało mi aby wyruszyć przed trasą bo w sumie nie wiedziałem jak spędzę dzisiejsze po południe. A akurat spędziłem poza domem. I było fajnie. A na dobrą sprawę to czuję, że nie jeżdżę tak często, tak dużo jak niegdyś... I mi z tą myślą trochę źle jest. O ile uważałem rok 2023 r. za taki smutny i zły... To nie wiem za jaki mam uważać 2024 r. W tym roku też mi nic nie idzie...
brak

* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
* Poprawka licznika z powodu bugów 2024 r. Wartość jak na zdjęcu licznika.
  • ID wpisu: 1457

  • Trasa nr [łączna]: 1535
  • Trasa nr [na blogu]: 1449
  • W tym tygodniu: 2
  • W tym miesiacu: 4
  • W tym roku: 101

  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1521 dni [łączna]
  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1435 dni [na blogu]
  • Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 14 dni

  • Stan Licznika Poczatkowy: 22372.9 km
  • Stan Licznika Końcowy: 22391.27 km
  • Stan Licznika Końcowy2*: 22241.25 km

  • Stan Licznika 2* Poczatkowy: 781 km
  • Stan Licznika 2* Końcowy: 800 km

  • Maksymalna prędkość: 37.3 km/h

  • Przejechałem: 18.37 km
  • Przejechałem [msc]: 108.84 km
  • Przebieg roweru [rok]: 3232.39 km
  • Przebieg roweru [suma]: 59090.97 km

  • Przejechalem w 2024: 3232.39 km
  • Podroż dookoła świata (2024) 8.081 [%] km
  • Podroż dookoła świata (łączna) 147.7274 [%] km

  • Czas jazdy: 00:50:11 h
  • Czas Jazdy Suma (blog): 3543:57:18 h
  • Czas Jazdy Suma (2024): 203:27:23 h
  • Czas Jazdy Suma (lipiec): 07:28:02 h
  • Czas Jazdy Suma (ever): 3767:23:26 h
  • Średni czas jazdy w miesiacu: 01:52:01 h
  • Średni czas jazdy w tym roku: 02:00:52 h
  • Średni czas jazdy do tej pory: 02:25:57 h

  • Średnia: 22.04 km/h
Dzisiejsza krótka trasa to jedynie trasa 20-stka - na sam koniec upalnego dnia. Dziś było ponad 30℃. Okolice +32℃. A mogłem nie iść dziś do szkoły tylko na rower z rana. Byłoby to korzystniejsze. Nie często zdarza się taka pogoda jak dziś. A bardzo lubię jeździć w taką upalną pogodę. Tylko właśnie... Nie często mam ku temu okazję... Dzisiaj miałem i chciałem jechać i pojechałem. Nie zważałem na to, że burza, że pada. W czym problem?! Chciałem jechać. Bo mam taką potrzebę. Ciągle jestem ograniczany. Jak nie w domu to z innych przyczyn... Fajnie było na tej 20-stce. Zrobiłem na niej śr. prędkość >20 km/h. Naprawdę ładnie. I pojechałem pomimo rozwalonej opony. A ta przecież mogła pęknąć w każdej chwili. No ale dała radę. Pierwsze oznaki burzy podziwiałem już przed Waniorowem jak się błyskało i waliły pioruny. Za Waniorowem lekko padał deszczyk. W Mechowie mocniej ale nie był to armagedon, który mnie gonił. Jak wyjechałem z Mechowa na DW108 to widziałem go za sobą. Ogromne ciemne chmury... Dopiero szły... Zdążyłem zjechać do domu czyli wrócić na farcie nim to jebło i to mocno... A jakby jebło jakbym jechał to trudno. Wiedziałem jakie ponoszę ryzyko jadąc. Uda się albo i nie... Tym razem się udało podobnie jak na trasie: "Po drugiej stronie Regi". A ile razy jeszcze mi szczęście dopisze? :) Okaże się.. A prawda jest taka, że ta pogoda przegina. Co chwila niszczycielskie burze, ulewne deszcze. I takie zawirowania z temp. Od tych naprawdę wysokich po +30℃ do mniej niż +20℃ wciągu dnia... Nie mam w niczym poczucia stabilności ani w życiu ani w pogodzie...

Oto jedno ze zdjęć z trasy :)



Mapa przebiegu trasy :)