26.05.2016
Jazda nr: 21

Tagi: wiejskie_przygody |

W dniu dzisiejszym odbyłem następują trasę, zresztą podobną to trasy z dnia wczorajszego (25.05) - mianowicie wybrałem się drogą nr 108 do miejscowości Unibórz - przejechałem przez Truskolas nieco dalej, przejechałem przez Wieś Unibórz i przez te zniszczone tu drogi w stronę Jaśla przez Ościęcin. Pamiętam jeszcze te drogi z przed 2-3 lat gdy zaczynałem już na serio takie treningi rowerowe - i jeszcze jeździłem starym rowerem nim kupiłem sobie Trekking Trans Pacyfic 2014 - właśnie w 2014r. Rower który mam do dziś i któremu nie źle rośnie przejechany w sumie dystans. Nie przekłada się to jednak jeszcze na jakieś poważniejsze uszkodzenia w rowerze. Te drogi - takie boczne z Uniborza w stronę Gryfic i te wsie są mi dobrze znane. Ze względu na jakąś ogólnopolską akcję - co zresztą jest idiotyczne i debilne w mojej ocenie - następuje masowe wycinanie drzew przydrożnych. Takie piękne krajobrazy jakie były przed Ościęcinem znikają bezpowrotnie. Ale to mało tego ! Gorzej, że przyjeżdżanie po te drewno ciężkimi pojazdami zniszczyło już całkowicie te drogi - są tu dziury na dziurach - i jedzie się tragicznie nawet rowerem. A czasami zdarza się, że przejeżdżają tędy także samochody ciężarowe - Ci to dopiero mają życie. Czasami myślę, że względu na ten stan drogi tutaj - te dziury i pęknięcia których zdaje się, że z każdym razem gdy tu bywam tylko przybywa - nie będę już tymi drogami jeździł. Mam stąd piękne zdjęcia jeszcze z 2013r - gdy przy drodze było tu sporo drzew, zieleni a dalej rozciągały się pola - przepiękne żółte pola gdzie rosło zboże. Piękny widok - szczególnie u skraju dnia gdy zachodzące słońce rzucało swe purpurowe czasem pomarańczowe cienie na te zżółkłe rozciągające się po kres horyzontu .. trawy i zboża. Obecnie już nie jest tak pięknie niestety - i droga chodź była zła jest jeszcze gorsza - więcej dziur i pęknięć - winna jest ta masowa wycinka drzew która doprowadziła do takiej niekorzystnej sytuacji. Idąc dalej odtwarzam w dalszym ciągu trasy które już raz przemierzyłem - pojechałem do Jaśla skąd polnymi drogami udałem się do Wytoku z niego do Gardomino skąd nie jechałem już do Mechowa a zajechałem do Waniorowa skąd znów polnymi drogami wyjechałem w Krężelu a stąd już tylko kawałek drogi do domu mnie czekał. I wkrótce dojechałem kończąc dzisiejszą wycieczkę.
brak

* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
  • ID wpisu: 21

  • Trasa nr [łączna]: 107
  • Trasa nr [na blogu]: 21
  • W tym tygodniu: 2
  • W tym miesiacu: 6
  • W tym roku: 21

  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 107 dni [łączna]
  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 21 dni [na blogu]
  • Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 0 dni
  • Stan Licznika Poczatkowy: 5529.1 km
  • Stan Licznika Końcowy: 5562.62 km

  • Stan Licznika 2* Poczatkowy: brak km
  • Stan Licznika 2* Końcowy: brak km

  • Maksymalna prędkość: 30.8 km/h

  • Przejechałem: 33.52 km
  • Przejechałem [msc]: 221.78 km
  • Przebieg roweru [rok]: 600.33 km
  • Przebieg roweru [suma]: 4347.93 km

  • Przejechalem w 2016: 600.33 km
  • Podroż dookoła świata (2016) 1.5008 [%] km
  • Podroż dookoła świata (łączna) 10.8698 [%] km

  • Czas jazdy: 02:16:32 h
  • Czas Jazdy Suma (blog): 40:26:12 h
  • Czas Jazdy Suma (2016): 40:26:12 h
  • Czas Jazdy Suma (maj): 15:50:26 h
  • Czas Jazdy Suma (ever): 263:52:20 h
  • Średni czas jazdy w miesiacu: 02:38:24 h
  • Średni czas jazdy w tym roku: 01:55:32 h
  • Średni czas jazdy do tej pory: 01:55:32 h

  • Średnia: 14.79 km/h
Dzisiejszy wyjazd był ciekawy ale także dość specyficzny i męczący. Droga dość długa i daleka i trochę mnie zmęczyła - ale dała wiele wiele wspomnień z tych pięknych tras jakie przemierzyłem - tych miejsc jakie widziałem i jakie odwiedziłem. Okolice Waniorowa od strony Krężela są bardzo piękne - szczególnie latem lub wczesną jesienią - tu jest bardzo pięknie - wiele drzew idących koło drogi a dookoła pola, lasy, ten spokój ten klimat - mógłbym zostać na zawsze <3 Bardzo mi się tu podoba i chętnie tu wracam. Tym bardziej cieszy mnie to, że dziś znów te miejsca odwiedziłem które dają mi tyle pozytywnych wspomnień, tyle radości z życia. To raczej tylko wspomnienie najpiękniejszych tras jakie zrobiłem, miejsc które odwiedziłem wiele wiele razy i z pewnością jeszcze nie raz do nich powrócę.

Oto jedno ze zdjęć z trasy :)

trasa26maja2016zdj1.jpgtrasa26maja2016zdj2.jpg


Mapa przebiegu trasy :)