Trasa z dnia dzisiejszego miała więcej ambicji i nadziei niż możliwości ich realizacji. Już mijający tydzień pod względem rowerowania nie poszedł mi wybitnie. Po dość ambitnie minionych wakacjach przyszła ta pora rowerowej posuchy, może zmęczenia? A zresztą te dni w tym tygodniu mijały kiepsko. A to nie dlatego, że wróciła codzienność szkolna. Tylko jakoś z każdym dniem coś mi było, jak nie to, że spać nie mogłem, to jeść nie mogłem... A kumulacją wszystkich negatywnych zdarzeń było dzisiejsze po południe. Jak nie czując się za dobrze, mimo wszystko ambitnie podszedłem do celu. Nie wiem czy dobrze zrobiłem. Ale zamówiłem nową lampkę: Olight Magicshine RN 3500 lm. Aby sprawdzić jak sprawdzi się w praktyce. I dzisiaj miała nadejść ta praktyka. Jednak zamiast niej, pod osłoną nocy, naszło całkowite załamanie się zdrowia i bardzo ciężka sytuacja - z migreną, gorączką i wszelkimi innymi dolegliwościami... I tyle było z mojego jeżdżenia i ambitnego planu, który zacząłem realizować już o godzinie 17. Przerwałem go tuż po zachodzie słońca. Nie czekając aż się ściemni do końca tylko pilnie do domu wracając.
* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1 * Poprawka licznika z powodu bugów 2022 r. Wartość jak na zdjęcu licznika.
ID wpisu: 1104
Trasa nr [łączna]: 1184
Trasa nr [na blogu]: 1098
W tym tygodniu: 4
W tym miesiacu: 7
W tym roku: 142
Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1172 dni [łączna]
Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1086 dni [na blogu]
Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 12 dni
Stan Licznika Poczatkowy: 10382 km
Stan Licznika Końcowy: 10395.28 km
Stan Licznika Końcowy2*: 10389.12 km
Stan Licznika 2* Poczatkowy: 22996 km
Stan Licznika 2* Końcowy: 23009 km
Maksymalna prędkość: 30.6 km/h
Przejechałem: 13.28 km
Przejechałem [msc]: 269.23 km
Przebieg roweru [rok]: 5840.56 km
Przebieg roweru [suma]: 47094.87 km
Przejechalem w 2022: 5840.56 km
Podroż dookoła świata (2022) 14.6014 [%] km
Podroż dookoła świata (łączna) 117.7372 [%] km
Czas jazdy: 00:57:13 h
Czas Jazdy Suma (blog): 2755:00:50 h
Czas Jazdy Suma (2022): 384:06:39 h
Czas Jazdy Suma (wrzesień): 16:45:44 h
Czas Jazdy Suma (ever): 2978:26:58 h
Średni czas jazdy w miesiacu: 02:23:41 h
Średni czas jazdy w tym roku: 02:42:18 h
Średni czas jazdy do tej pory: 02:29:44 h
Średnia: 13.98 km/h
Dzisiejsza trasa z całą pewnością mi się nie udała. Obawiam się, że zakupy również. I będę zmuszony skorzystać z prawa do odstąpienia od umowy wciągu 14 dni. Pierwsze wrażenie ze sprzętu, jeszcze nim trafiło na rower i w drogę - kiepsko to wygląda. Akumulator to jakiś żart. Leciutki, niewielki. To w życiu nie wytrzyma długo. Sama konstrukcja lampki nie wygląda na przemyślaną. Może być problem z odprowadzaniem ciepła. Wszystko plastikowe, dziwne niekoniecznie trwałe łączki. Albo jestem uprzedzony bo moja stara Magicshine F3 tak długo mi towarzyszyła... Albo faktycznie, ten zakup nie jest pomyślny. Jednak praktyki dziś nie było mi dane sprawdzić. Miałem inne plany - chwilę czasu spędzić w Narnii i pojechać na Makowice. I tam wracać pod osłoną nocy. Dlatego wybrałem się tak szybko. O wiele za szybko jak na obecną godzinę zachodu słońca (19:30). A ciemno gdzieś po godzinie 20 dopiero. No nic... Jak będzie mi dane to na początku przyszłego tygodnia muszę ponowić testy. Pamiętając, że ogranicza mnie czas na ewentualny zwrot. A wtedy naprawiam moją, niezawodną i sprawdzoną w boju na nie jednej trasie: Magicshine F3. Oczywiście i tak mam w planie ją naprawić i tak. No gdyby jednak nowa się sprawdziła... Zawsze byłoby jakieś zastępstwo. No ale zobaczymy. Nie chcę się uprzedzać - choć dzisiaj można powiedzieć, że fail starta zaliczyłem. I to nie byle jakiego...
Oto jedno ze zdjęć z trasy :)