Trasa z dnia dzisiejszego była krótką przejażdżką w ramach mojej klasycznej trasy "20-stki", która to na blogu była opisywana już ponad 100 razy. To co ja będę tutaj dalej pisał? :) Wszystko wiadomo... Chociaż za każdym razem (mimo wszystko) jest to nieco inna trasa. I nie inaczej jest dziś - dziś np. mam hamulce i jakoś to idzie... :) Jadę również moim ulubionym wariantem trasy 20-stki przez Waniorowo i powrót na Mechowo. Jest ciepło i słonecznie. Widać coraz wyraźniejsze oznaki wiosny, pąki kwiatów, przebiśniegi. Ten chciałoby się powiedzieć rajski obrazek zatruwa jedynie jeden irytujący dźwięk szprych tylnego koła, które wydawać by się mogło chcą wybrzmieć melodię: wyyymieeń m m m nie... To tylko przedłużanie żywotności tego koła i denerwowanie się na ten dźwięk. Trzeba będzie w perspektywie najbliższych dni no maksymalnie tygodni dokonać tej wymiany. Nie za bardzo mnie to cieszy ale co zrobię - mam się dalej irytować przez te koło? To już nie ma co - jeśli faktycznie obręcz zjechana a tak twierdzi doświadczony serwisant, który swoją drogą również jest kolażem: Spontaniczna: Szkoła & Serwis. Chyba będę musiał jemu zaufać. Chociaż - nim dokonam wymiany koła - wymienić zdążę - to zweryfikuję jego słowa. A może wystarczy znowu podciągnąć szprychy? Obawiam się jednak, że ta operacja nic nie da - przecież po ostatniej dużej naprawie nic nie dało: Test & Myjnia. A przecież tak stuka i stuka od dawna i doprowadza mnie to do kurwicy. Jeśli faktycznie obręcz licha to nie ma nawet sensu się bawić tylko wymieniać... A póki co - nie pozostaje nic innego jak cieszenie się ładnym dniem i coraz bliższą wiosną (w sensie, że tą kalendarzową).
* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1 * Poprawka licznika z powodu bugów 2023 r. Wartość jak na zdjęcu licznika.
ID wpisu: 1383
Trasa nr [łączna]: 1461
Trasa nr [na blogu]: 1375
W tym tygodniu: 4
W tym miesiacu: 13
W tym roku: 27
Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1448 dni [łączna]
Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1362 dni [na blogu]
Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 13 dni
Stan Licznika Poczatkowy: 19897.2 km
Stan Licznika Końcowy: 19915.51 km
Stan Licznika Końcowy2*: 19796.11 km
Stan Licznika 2* Poczatkowy: 32377 km
Stan Licznika 2* Końcowy: 32396 km
Maksymalna prędkość: 28.8 km/h
Przejechałem: 18.31 km
Przejechałem [msc]: 402.88 km
Przebieg roweru [rok]: 756.62 km
Przebieg roweru [suma]: 56615.2 km
Przejechalem w 2024: 756.62 km
Podroż dookoła świata (2024) 1.8915 [%] km
Podroż dookoła świata (łączna) 141.538 [%] km
Czas jazdy: 01:05:05 h
Czas Jazdy Suma (blog): 3390:42:27 h
Czas Jazdy Suma (2024): 50:12:32 h
Czas Jazdy Suma (luty): 25:17:57 h
Czas Jazdy Suma (ever): 3614:08:35 h
Średni czas jazdy w miesiacu: 01:56:46 h
Średni czas jazdy w tym roku: 01:51:35 h
Średni czas jazdy do tej pory: 02:27:06 h
Średnia: 16.9 km/h
Dzisiejsza krótka przejażdżka wynikała z faktu "przejechania się" i przygotowania na drugą część dzisiejszego ciekawego dnia. W drugiej części szykuje się wyjazd nad morze z JS i Agresorem. A w tej pierwszej części - w piękną słoneczną niedzielę aż wypada się przejechać! A jakoś nie mam ochoty jechać na Makowice to wybieram sobie moją klasyczną 20-stkę, którą robię już 102-gi raz odkąd mam bloga. To już nie ma nawet co opisywać na tych trasach było już wszystko - deszcz, śnieg, słońce, mróz i upał. Dosłownie wszystko... Nie ważne jednak co było a ważne co jest... Teraz są oznaki wiosny... Chciałoby się aby ta wiosna już była i aby trwała większą część roku... Jest tak fajnie i przyjemnie jeśli jest tak wiosennie... Jak na dzisiejszej trasie - było fajnie, przyjemnie i wiosennie! :)
Oto jedno ze zdjęć z trasy :)