17.03.2021
Jazda nr: 789

Tagi: drzewa, wiejskie_przygody |

Dzisiejsza trasa jest wcieleniem w życie ciekawego pomysłu na trasę, który narodził mi się w głowie kilka dni temu. W zasadzie chciałem go realizować jeszcze w weekend ;) A to niestety pogoda na to nie pozwala. Dzisiaj jest o wiele lepiej. Trochę cieplej niż wczoraj. Mniej, ale mimo wszystko nadal wieje. Więc trochę nie przyjemnie jest. Najfajniej jest jednak w momentach gdy świeci słoneczko. To pomimo wiatru jest w miarę ciepło. Niestety pogoda to nie wszystko. Dzisiejsza trasa jest mordercza. Około 2-3h godzin po tym gdy robiłem tą trasę, przed wsią Łopianów znaleziono zwłoki w rowie.. Śledztwo - w sprawie zwłok koło Łopianowa - Gryfice24. A to nie jedyne morderstwa jakie mają tutaj miejsce. Pozostałe odnoszą się do mordowania drzew. Szczególnie w okolicy wsi Modlimowo w kierunku Gryfic. Wiele z drzew już zostało wymordowanych. Wiele jest oznaczonych do zabicia. Niech te skurwysyny zasrane, siebie kurwa pozabijają, sobie poodcinają niepotrzebne części ciała. I wara mi od tych drzew! Już i tak spore, nieuzasadnione niczym straty zostały dokonane. A to szykują się kolejne. Niegdyś piękna droga, coraz bardziej zniszczona przez auta, niekontrolowany rozwój, rozbudowę wiejskich terenów i niszczenie kolejnych pozostałości po naturze.. Po co komu drzewa, łąki czy lasy. Wypierdolić wszystko i zrobić osiedla, bo taka kurwa moda.. Chore to wszystko jest. I takie dobijające.. Coraz bardziej mnie to dobija, jak tylko gdzie nie spojrzę tam nieustannie jakieś zmiany zachodzą, i to tak trwałe, tak okrutne.. Wkrótce, za kilka lat, może się okazać, że ze świata, który pamiętam z dzieciństwa, czy z początku mojej znajomości z Aurelią (jesień 2014, 2015-2020), nie wiele pozostanie.. Wszystkie drzewa zabite, wszystko zrujnowane i zniszczone.. To jest nienormalne co się wyprawia.. Największe straty dokonywane są właśnie w okolicy Modlimowa. I szlak mnie trafia, że tak nie dawno, że parę dni temu jeszcze - te drzewa były, żyły. A już są tylko wspomnieniem.. Trio trudu: "300 tras później". Dalsze losy, po tych mitycznie wspominanych "300 trasach". A to wcale nie są dobre losy, historia nie kończy się bajkowymi słowami: i żyli długo i szczęśliwie czy, wszystko było już dobrze, i pięknie.. Wręcz przeciwnie. To co najgorsze to dopiero nastąpi. Konsekwentnie dawny, piękny ład zostanie zachwiany. A próżno przyjdzie szukać drzew przy drogach, lasów.. Dawnej wdzięcznej swej piękności wsi, którą znamy pamiętamy z naszych wspomnień i z dawnych fotografii - odnosi się to oczywiście do starszych roczników, no powiedzmy, że maksymalnie do ludzi urodzonych do 2000 r. Pozostali, mają coraz mniej pozytywnych wzorców, w nieustannie na gorsze zmieniającym się świecie.
brak

* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1
  • ID wpisu: 794

  • Trasa nr [łączna]: 875
  • Trasa nr [na blogu]: 789
  • W tym tygodniu: 2
  • W tym miesiacu: 10
  • W tym roku: 49

  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 866 dni [łączna]
  • Trasy unikalne [dzień = trasa]: 780 dni [na blogu]
  • Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 9 dni

  • Stan Licznika 2* Poczatkowy: 9324 km
  • Stan Licznika 2* Końcowy: 9362 km

  • Maksymalna prędkość: 37 km/h

  • Przejechałem: 38.85 km
  • Przejechałem [msc]: 315.33 km
  • Przebieg roweru [rok]: 1366.96 km
  • Przebieg roweru [suma]: 33378.32 km

  • Przejechalem w 2021: 1366.96 km
  • Podroż dookoła świata (2021) 3.4174 [%] km
  • Podroż dookoła świata (łączna) 83.4458 [%] km

  • Czas jazdy: 02:22:22 h
  • Czas Jazdy Suma (blog): 1890:19:13 h
  • Czas Jazdy Suma (2021): 89:45:33 h
  • Czas Jazdy Suma (marzec): 20:09:49 h
  • Czas Jazdy Suma (ever): 2113:45:21 h
  • Średni czas jazdy w miesiacu: 02:00:59 h
  • Średni czas jazdy w tym roku: 01:49:55 h
  • Średni czas jazdy do tej pory: 02:22:51 h

  • Średnia: 16.42 km/h
Trasa z dnia dzisiejszego odbywała się w takim pogodowym miszmaszu. Trochę słonecznie, trochę pochmurnie. Trochę pod wiatr, a trochę z wiatrem. Ogólnie trochę chłodno - pomimo tego, że temp. tak w miarę - okolice +7℃. Z tym, że na koniec dnia i w nocy miała spadać do poniżej 0℃. A więc dzisiaj stawiałem sobie główny cel na jechać, jechać. I na nic innego nie patrzeć. A ten początek trasy był naprawdę ciężki. Cała droga do Modlimowa pod wiatr. Daje się we znaki także zużywający się napęd w Aurelii. Łańcuch jest już trochę rozciągnięty, no już nie mówię nawet, że te 0,5% bo to bez mierzenia. Obstawiam coś w zakresie 2-3%. A do tego coraz częściej nie domaga tylna przerzutka, ostatni raz regulowana w Styczniu na trasie: Serwis Nowogard. Miało to miejsce: 1243 km temu (bez dzisiejszej trasy). Obecnie obawiam się, że dalsze regulacje nie mają sensu. O ile są w ogóle możliwe. Do tego jest spory problem z częściami zamiennymi, i nagłym niczym nie uzasadnionym wzrostem cen części zamiennych, w tym do podstawowych napędów. Problematyczny jest w ogóle dostęp do nich, a także ceny są przesadnie duże. A mowa choćby o popularnych kasetach 8 rzędowych, łańcuchach, nawet oponach czy piastach.. Najlepiej by było jakbym w tym roku kalendarzowo-rowerowym nie musiał robić żadnych większych inwestycji dla Aurelii, poza tymi co już muszę zrobić - tj. wymiana całego napędu prawdopodobnie na przełomie Kwiecień/Maj. Chyba, że przerzutka nie będzie dalej domagać to szybciej. Wówczas napęd zmienię przed planowanym progiem co najmniej 10 000 km. Sam przebieg przerzutki nie przekroczy 35 000 km. No ale na to już nic nie poradzę - muszę się z tym liczyć. Także robię całą wymianę napędu - łańcuch, korba, kaseta. W tym roku wyjątkowo także przerzutka. Nasmarować, przejrzeć, wyregulować wszystko pozostałe! Planuję zmianę v-braków na mocniejsze, z klockami z wymienną wkładką. To ewentualnie jeszcze takie zmiany bym wprowadził. I mam nadzieję, że przejeżdżę kolejny rok bez problemów i nakładów finansowych. Mam pod tym względem spory uraz. Bo to co się działo w 2020 r., po nie udanym serwisowaniu w Gryficach, nie chce już do tego wracać. No naprawdę sporo niepotrzebnych kosztów i problemów. Teraz trzeba poczekać aż ta cała sytuacja z tym pierdolonym COVIDEM się uspokoi i będzie to jakoś wszystko lepiej wyglądało. Na normalność będzie trzeba pewnie poczekać do 2022 r. Nie spodziewam się, że będzie szybciej lepiej. Oczywiście ceny części do poziomu z roku 2020 r. już nie wrócą.. Jest jeszcze jeden problem - zamknęli mi serwis w Nowogardzie, koło PKSu był. Dobry serwisant co tam pracował, już nie pracuje.. Także problemy się mnożą.. A co robi ścierwo w postaci ludzi?! Niszczy naturę na każdym kroku. Jak nie zaśmieca ją, to morduje zwierzęta. A jak i tego nie robi to morduje drzewa. Słowo daję, że tego tak nie zostawię. Te skurwysyństwo, ten bandytyzm od początku tej pseudo pandemii w 2020 r., przyniósł naprawdę sporo szkód. A w każdym kolejnym dniu jest coraz gorzej.. Także co z tego, że trasa fajna, skoro okoliczności nie koniecznie. Walka z pogodą, wiatrem. Aby ograniczać czas, i to, że temp. miała wkrótce spadać - a tak się nie działo.. Starałem się jechać bez niepotrzebnych postoi. Jak się jechało to było w miarę. Na postojach było dość chłodno.. Nie mniej cała zaplanowana trasa przez Modlimowo, dojazd do granic Gryfic i odbicie na Łopianów, a dalej wieś Kocierz był bardzo fajnym pomysłem. Fajna trasa. Z pewnością jeszcze nie raz ją zrobię - takie nie całe 40 km. Ale naprawdę fajnie. Aby trochę wydłużyć ten dystans, będąc już w Płotach, pojechałem drogą przez ogrody działkowe.. Mijałem się z milicją. Nie doszło jednak do konfrontacji ;) No ja oczywiście jeżdżę bez kagańca. Nie dam się zastraszyć, ani zmusić do przestrzegania zasad "reżimu sanitarnego". Bo ktoś sobie kurwa jebaną pandemię wymyślił. A pod płaszczykiem pandemii co się dzieje?! Ile hektarów lasów wycięto, ile drzew nielegalnie zamordowano. Ile zwierząt wybito?! O tym się przecież nie mówi.. Bo przecież najważniejszy jest ten kurwa pierdolony COVID... To zwykła ściema, pod płaszczykiem której dzieją się prawdziwe dramaty - wycinka puszczy Amazońskiej, wycinka lasów i drzew w Polsce, w innych krajach. A także eksperymenty Chińczyków - eksperymenty nad wpływaniem na pogodę. To nie jest SC-FICTION, i bajki. To jest nauka. Kontrowersyjna, i skomplikowana. Ale nauka. Kontrolowanie pogody w nie wielkim stopniu - jest możliwe już teraz. Wkrótce może być znacznie gorzej: Już ponad 50 krajów manipuluje pogodą. - TwojaPogoda. A także: Plany Chin w manipulacji pogodą - TwojaPogoda.pl.

Oto jedno ze zdjęć z trasy :)

trasa17marca2021zdj1.jpgtrasa17marca2021zdj2.jpgtrasa17marca2021zdj3.jpgtrasa17marca2021zdj4.jpg


Mapa przebiegu trasy :)