Trasa z dnia dzisiejszego to próba wyjścia na prostą po ostatnich kilku nieprzyjemnie mijających dniach, a do tego jeszcze dniach na antybiotyku... Już nie mówię, że wypoczynek i trasę zakłócały inne sprawy (powiedzmy pewne nie porozumienia). Jednak dzisiaj i tak nie planowałem i nie wybierałem się rowerowo daleko. To taka tradycja, że po incydencie chorobowym robię coś krótkiego o np. taki dojazd do Makowic (do krzyża na wiosce) i powrót. Nie jest to żadna nowość w tym roku się już zdarzyła po ostatnich incydentach chorobowych, które mi trochę w rowerowych planach namieszały: Po choroba trasa. Tym razem ten incydent choroby nie ciągnie się długo. To zapewne dlatego, że chorobę zwalcza się antybiotykiem. A tak lekarze byli nie chętni by takie środki wypisywać. A to mogłoby faktycznie skrócić czas choroby... Gorzej się poczułem w miniony piątek - 16.06 - tak w godzinach wieczornych. A już w weekend rozwaliło mnie do końca (17-18.06). Jednak szybkie i stanowcze działania doprowadziły do tego, że jest o wiele lepiej! Także korzystając z pięknej pogody, która powinna sprzyjać rekonwalescencji - wybrałem się na tą wstępnie małą trasę. Bez niej w końcu okres bez roweru byłby dłuższy. A potem zawsze jest tak trudno wrócić, na nowo wbić się w ten rytm...
* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1 * Poprawka licznika z powodu bugów 2022 r. Wartość jak na zdjęcu licznika.
ID wpisu: 1255
Trasa nr [łączna]: 1334
Trasa nr [na blogu]: 1248
W tym tygodniu: 1
W tym miesiacu: 10
W tym roku: 88
Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1322 dni [łączna]
Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1236 dni [na blogu]
Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 12 dni
Stan Licznika Poczatkowy: 15727.9 km
Stan Licznika Końcowy: 15739.69 km
Stan Licznika Końcowy2*: 15664.69 km
Stan Licznika 2* Poczatkowy: 28202 km
Stan Licznika 2* Końcowy: 28214 km
Maksymalna prędkość: 27.8 km/h
Przejechałem: 11.79 km
Przejechałem [msc]: 353.91 km
Przebieg roweru [rok]: 3385.08 km
Przebieg roweru [suma]: 52439.33 km
Przejechalem w 2023: 3385.08 km
Podroż dookoła świata (2023) 8.4627 [%] km
Podroż dookoła świata (łączna) 131.0983 [%] km
Czas jazdy: 00:39:51 h
Czas Jazdy Suma (blog): 3116:06:20 h
Czas Jazdy Suma (2023): 231:24:32 h
Czas Jazdy Suma (czerwiec): 28:12:36 h
Czas Jazdy Suma (ever): 3339:32:28 h
Średni czas jazdy w miesiacu: 02:49:16 h
Średni czas jazdy w tym roku: 02:37:47 h
Średni czas jazdy do tej pory: 02:28:59 h
Średnia: 18.14 km/h
Dzisiejsza krótka trasa jest jedynie powrotu początkiem! A tych powrotów i zniknięć pewnie jeszcze wiele będzie. Jakoś nie mam z biegiem lat zdrowia i coraz częściej wciągu roku rowerowego dopada mnie choroba. A to później oznacza te dni absencji a bezpośrednio po niej powrotu do pełni formy. W końcu nie jest tak, że po chorobie - siądę i pojadę jak przed nią. Nie zrealizuję już planów, które miałem. A był to między innymi wyjazd na Schwedt w Niemczech czy planowana na koniec roku szkolnego trasa Dookoła Jeziora Woświn. Dość ambitna trasa i długa. A przy tym wymówka aby nie uczestniczyć w imprezie pożegnalnej (szkolnej, dla nauczycieli i pracowników szkoły). Na którą to imprezę i tak nie chcę iść. Nie lubię takiej formy spędzania czasu. Więc dobrą alternatywą była ambitna trasa, która miała otwierać tegoroczny okres wakacji. A tym czasem te wakacje tak się zaczynają... No jak można być chorym przy takich temp.? W niektóre dni ta dochodziła do +30℃. A tu proszę, coś mnie dopadło jakiś wirus czy bakteria... I byłem załatwiony. Teraz powracam! I mam nadzieję, że czekają mnie już tylko fajne trasy...! :)
Oto jedno ze zdjęć z trasy :)