Trasa z dnia dzisiejszego kontynuuje projekt Gryfickiej Urbanizacji, realizowany już od jakiegoś czasu - w sumie od 2022 r. Z jednym wpisem z 2021 r.: Obwodnica Gryfic. To moja druga tego typu trasa w tym roku, pierwsza wyglądała tak: Szkoła & Gryficka Urbanizacja. I podobnie jak na pierwszej tak i dzisiaj łączę tą trasę z ograniczonym na to czasem (na jeżdżenie) oraz dojazdem do szkoły - aby od razu po szkole znaleźć się bliżej Gryfic i jej okolic. Dzisiaj za cel brałem Jabłonowo aby po raz kolejny spróbować znaleźć drogi na których nie byłem. Jestem przekonany i dzisiaj się w tym całkowicie utwierdziłem, że na tych drogach nie będę już mógł być - bo to są drogi przechodzące przez liczne wydzielone i zabudowywane działki. Nie tylko w samym Jabłonowie ale także w Zaleszczycach i Borzyszewie - albo drogi już nie istniejące z innych przyczyn - np. całkowitego zarośnięcia. Chociaż w większości przypadków te drogi może istniały jak nie było działek. W chwili obecnej nie jest możliwe takie przejeżdżanie i uważam, że tych dróg nie powinno być na mapie. Zgłosiłem swoje uwagi do OpenStreetMap w dniu dzisiejszym. I zobaczymy czy się do uwag odniosą i zostaną dokonane niezbędne poprawki. Miejsce zgłoszone to część ulicy Azaliowej w Jabłonowie (53.898415, 15.175728) tutaj niby miałby być przejazd przy plantacji malin (w głąb wioski) -> niby coś takiego: Wizualizacja szlaku na mapie google. No ale to jest średnio możliwe, droga jest nieco przyrośnięta. Przechodzi przy samej posesji - której na domiar złego nie widać na mapie OpenStreetMap a na zrzucie satelitarnym GOOGLE tak. Czyli mapa jest nie aktualna i nie odzwierciedla rzeczywistości. Kolejne problematyczne miejsca to odnoga przy ul. Kalinowej. Cała ul. Kalinowa aż do ul. Rolnej jest poprzegradzana wyznaczonymi działkami gdzie już dokonują się prace mające na celu wybudowanie nowych domów albo są przygotowania. Nie ma możliwości przejechania przez jedną z działek z wysokości ul. Kalinowej i dojechania do ul. równoległej do niej (też Kalinowej). Podobne problemy miały miejsce w Borzyszewie. Nie da się przejechać ul. Lnianą (na około) aby wyjechać przy odnóżu ul. Rolnej. Mapa znowu nie odzwierciedla rzeczywistości na której taki przejazd nie jest możliwy ze względu na zabudowę jaka tutaj jest. I ponownie na mapach Google widać ten stan rzeczy na mapie OpenStreetMap nie. W rzeczywistości jest tam duża zabudowa, wszystko poogradzane. Dostałem się tam od "dupy" strony, przez zarośnięte działki. Jednak bliżej nie dałem się rady zbliżyć ze względu na poogradzane działki i już istniejącą zabudowę w tym miejscu. Ostatni taki kontrowersyjny przykład to część ul. Siedliskowej. Mapa pokazuje możliwość przedostania się na pola... w stronę ul. Łąkowej. Tej możliwości jednakże nie ma. Droga jest tak zarośnięta, że nawet jakbym się mocno uparł - a miałem na to nadzieję... To nie dam rady się tam przebić... Tu również uważam, że nie powinno być tej drogi na mapie... Są również przykłady pozytywne gdzie faktycznie niektóre mało znane dróżki miałem pominięte. I tam udało mi się te pominięte fragmenty zaliczyć i mieć odznaczone na mapie. Z każdą moją kolejną taką trasą jak dzisiejsza dochodzę do nieuchronnych wniosków, które sprowadzają się do tego, że budowa II czy nawet III części obwodnicy Gryfic - zależy czy podzielą te zadanie na dwie części czy pociągną całością - jest zadaniem nie wykonalnym. Nadal nie znalazłem publicznie dostępnych map z rzekomym przebiegiem. Choć są osoby związane z polityka uważające, że takie mapy istnieją... Nie ma jednak żadnych kroków Gminy Gryfice podejmowanych publicznie w tym temacie. A na rzekomych informacjach się nie będę opierał. Informacje rzetelne to te które są dostępne publicznie. Możliwe do weryfikacji lub te które zbieram sam. Dzisiaj podobnie jak na ostatniej trasie Gryfickiej Urbanizacji robiłem liczne loty dronem. Zbierałem materiał dowodowy. Zdjęcia, ujęcia filmowe. A przy okazji właśnie poznawałem drogi, których do tej pory nie poznałem. W dniu dzisiejszym zgłosiłem również uwagi do mapy sugerujące, że są niepoprawne informacje przedstawiane. A nie dość, że nie poprawne to jeszcze nie aktualne! Gdy te problemy będą w końcu rozwiązane (mam nadzieję, że w tym roku jeszcze) to w końcu będę mógł z ulgą i satysfakcją przeglądać swoje dotychczasowe wojaże! Widząc, ile faktycznie dróg poznałem a ile jeszcze miejsc pozostało do poznania (a tych jeszcze jest wiele). Moją dzisiejszą trasę Gryfickiej Urbanizacji kończyłem robiąc objazd rejonu Szpitala w Gryficach - gdzie sporo się zmieni. Wytną i wręcz przetną a nawet zrujnują cały tutejszy lat, który okala nie tylko szpital a także tutejsze zabudowania - oddzielając niejako część miasta Gryfice od wsi Rzęskowo. Te miejsca dzieli nie więcej jak parę metrów odległości a jednak to są dwa różne światy...
* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1 * Poprawka licznika z powodu bugów 2024 r. Wartość jak na zdjęcu licznika.
ID wpisu: 1451
Trasa nr [łączna]: 1529
Trasa nr [na blogu]: 1443
W tym tygodniu: 3
W tym miesiacu: 17
W tym roku: 95
Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1515 dni [łączna]
Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1429 dni [na blogu]
Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 14 dni
Stan Licznika Poczatkowy: 22189.3 km
Stan Licznika Końcowy: 22237.25 km
Stan Licznika Końcowy2*: 22099.45 km
Stan Licznika 2* Poczatkowy: 597 km
Stan Licznika 2* Końcowy: 645 km
Maksymalna prędkość: 32.5 km/h
Przejechałem: 47.95 km
Przejechałem [msc]: 644.46 km
Przebieg roweru [rok]: 3078.31 km
Przebieg roweru [suma]: 58936.89 km
Przejechalem w 2024: 3078.31 km
Podroż dookoła świata (2024) 7.6958 [%] km
Podroż dookoła świata (łączna) 147.3422 [%] km
Czas jazdy: 03:06:46 h
Czas Jazdy Suma (ever): 3757:16:16 h
Czas Jazdy Suma (blog): 3533:50:08 h
Czas Jazdy Suma (2024): 193:20:13 h
Czas Jazdy Suma (w tym msc): 38:37:15 h
Średni czas jazdy w miesiacu: 02:16:19 h
Średni czas jazdy w tym roku: 02:02:06 h
Średni czas jazdy do tej pory: 02:26:08 h
Średnia: 15.47 km/h
Dzisiejsza trasa kontynuuje i już nie jako wyczerpuje możliwości jeżdżenia po okolicznych drogach w ramach projektu Gryfickiej Urbanizacji. Co mogłem zobaczyć (co istnieje) lub jest przejezdne to na pewno zaliczyłem! Chodzi o takie wioski jak Jabłonowo, Borzyszewo oraz Zaleszczyce. Pozostały jeszcze drogi w Brodnikach - w rzeczonej III części obwodnicy Gryfic (lub II - giej) jeśli zadanie będzie aż tak mocno podzielone. Jeśli jednak będzie tak mocno podzielone to nie prędko będzie realizowane. W chwili obecnej przynajmniej dla mnie możliwość realizacji II części obwodnicy Gryfic jest wątpliwa. Staram się to udowadniać od kwietnia 2022 r. Poprzez trasy w ramach Gryfickiej Urbanizacji. Trasy w tych "ramach" poza udowadnianiem, że ta droga raczej nie powstanie bo jest sporo problemów których na mapach nie widać.. Bo są nieaktualne... A świat się mocno zmienia z każdym dniem - to również możliwość lepszego poznania tych miejsc, pojeżdżenia po tej okolicy. Tak zapoznałem się z bardzo fajnymi stronami w Jabłonowie. W okolicy ul. Azaliowej. Jest tutaj taki niewielki obszar leśny - dzisiaj się na nim mocno skupiłem. Oblatałem go dronem z każdej strony. Niestety część zaznaczonych na mapie miejsc jest niedostępna i to nie jest moja wina, że nie potrafię znaleźć. Po prostu tych dróg nie ma - albo są zarośnięte albo są częścią działki. Dziwne, że satelitarna mapa google to pokazuje. A na OpenStreetMap nie. A do tego OpenStreetMap jest tutaj mocno nie aktualne. I nie pokazuje wiele z istniejących zabudowań. Nie wiem co jaki czas jest dokonywana stosowna aktualizacja no ale taki stan rzeczy trwa od co najmniej 2 lat. Bo jeszcze w 2022 r. jeździłem i szukałem dróg, których po prostu nie ma. Zgłosiłem oczywiście uwagi. I zobaczymy czy któryś Edytor Map się tym zainteresuje i wprowadzi niezbędne poprawki. Fajnie by było bo wtedy nie męczyłby mnie ten temat, że nie pojechałem gdzieś gdzie się nie da. Upewniłem się dzisiaj, że wiem co robię - od razu gdy tylko dotarłem do Jabłonowa. Dzisiaj to nie jest mój pierwszy dzień na rowerze. Zaczynałem jeżdżenie od poniedziałku od dość skromnej aczkolwiek ciekawej trasy: Zachód słońca nad Regą. Kolejny dzień - wczorajszy - był trudniejszy. To zarówno dojazd do szkoły jak i robienie trasy Trio Trudu: Trio Trudu & Szkoła. I ostatecznie dzisiaj... Dojazd do szkoły. Tym razem już taki "prawidłowy" - albo najczęściej powtarzalny czyli przez Grębocin. Po szkole, w ten upał - dzisiaj już naprawdę ciepło. Okolica +28℃ wybrałem się do Jabłonowa. I pierwsze co robiłem to pojechałem w ul. Kalinową aby upewnić się, że nie ma przejazdu przez działkę oznaczoną na mapie OpenStreetMap jako działka "53". No nie ma. Mapa tego nie pokazuje - przynajmniej w stanie na dzień dzisiejszy. Nie wiem co będzie pokazywać za miesiąc, dwa czy 5 lat... Nie pokazuje istniejących tutaj zabudowań. Cała ulica Kalinowa to jedna działka po drugiej szczelnie zabarykadowana i nie ma możliwości, że się przejedzie tutaj. Być może kiedyś taki przejazd istniał. Być może miał istnieć. Zwyciężyła jednak chciwość i zapchanie każdego możliwego centymetra swoją działką.. Przejazdu nie ma. Więc z ul. Kalinowej wciąż możliwą drogą - bokiem przez polne drogi - udałem się w ul. Azaliową. Nie znalazłem tutaj jednak realnej możliwości objazdu plantacji malin. Mapa sugeruje, że jest tu droga. Jeśli była to zarosła i aktualnie przechodzi przy posesji, która jest wybudowana i istnieje. A na mapie jej nie ma. Kolejny błąd mapy OpenStreetMap. Nie mniej uwagi są. Zobaczymy kiedy się ktoś do nich odniesie - można przejrzeć uwagi włączając flagę notes=yes. Bezpośredni link: OpenStreetMap - z uwagami - Jabłonowo. Gdy już dokonałem tutaj lotów wypalając baterię wybrałem się dalej w poszukiwanie kolejnych nieznanych mi dotąd dróg. Wybrałem się do Zaleszczyc - tam zrobiłem objazd ul. Leśną gdzie faktycznie pominąłem jedną jej odnogę przy rosnącej ilości domków. Zrobiłem także objazd w Zaleszczycach polną drogą do pól, które otaczają Gryfice.. od strony ul. Łąkowej. Była tu jeszcze jedna dotąd przeze mnie nie znana droga, którą pominąłem i ta faktycznie istnieje! Teraz jest już zaznaczona! Byłem i widziałem - odznaczyłem więc mogłem wrócić w Borzyszewo - gdzie są kolejne problemy z ul. Lnianą. Nie jest możliwy jej objazd do odnóża ul. Rolnej. Częściowo tak ale dalej nie. Bo od strony drogi (DW105) ul. Lniana wchodzi i to dosłownie w posesję. Od tyłu (od strony ul. Rolnej) posesja jest ogrodzona siatką i oddzielona od innych działek - które prawdopodobnie należą do ul. Leśnej... Ten cały tutaj rejon to jest jeden wielki burdel. Powinno się włączyć te wszystkie działki i miejscowości pod miejscowość Gryfice i nie byłoby problemu. A co kogo obchodzi opór mieszkańców? Zignorować... I niech płacą jak mieszczuchy bo tak naprawdę bazują na tym, że działka nie należy do miasta no ale żyją pod miastem. I korzystają z miasta... Tylko większych podatków płacić nie chcą. Co mogłem to zrobiłem. Co mogłem to sprawdziłem - sprawdzając raz jeszcze ul. Siedliskową. Kiedyś już próbowałem się przez nią przebić. Częściowo od strony pól przy ul. Łąkowej byłoby to możliwe. No ale tylko częściowo - bo dalsza część drogi jest tak mocno zarośnięta, że już drzewa zdążyły tu wyrosnąć i nie jest możliwy taki przejazd. Pomyślałem, że może jak się mocno uprę to się przebiję. No ale nie. Nie ważne jak mocno bym się upierał to takie przebicie nie jest możliwe. Ta porażka prawie wyczerpywała moje dzisiejsze wojaże. Prawie... Bo podjeżdżałem jeszcze pod Rzęskowo a właściwie pozostałem w obrębie Gryfic jadąc właśnie z Borzyszewa na ul. Łąkową skąd pojechałem na rejon miasta Gryfice w okolicy Szpitala Miejskiego w Gryficach. Zrobiłem tutaj objazd między innymi ul. Gdańską oraz ul. Reja. Zrobiłem objazd tutejszych mało znanych, zapuszczonych i częściowo zarośniętych dróg. Prawdopodobnie te uliczki przynależą do ul. Niechorskiej no ale kto ich tam na dobrą sprawę wie... I to byłoby na tyle. W zasadzie jeszcze raz no może z dwa razy zrobię trasę w ramach Gryfickiej Urbanizacji dobijając na niej do tej pory jeszcze nie przejechane odcinki dróg - jeśli jeszcze takie zostały. Skupię się na rejonie ul. Gdańskiej w Gryficach i tutejszych uliczek - oraz wszystkiego w co da się wjechać przy samym szpitalu w Gryficach. Pozostanie mi jeszcze do przejechania okolica Brodnik - i tamtejsze polne drogi, po których do tej pory nie jeździłem. A kilka takich dróżek jest. Zostawiam jednak to wszystko na tę chwilę i pędzę.. Wracam do domu. Aby było łatwiej i szybciej wracam przez drogę DW109. A tutaj nie czekało nic fajnego. Spory ruch aut, kilka wątpliwych sytuacji. Chamskiego a wręcz bezczelnego wyprzedzenia nie zważając na innych uczestników ruchu - przede wszystkim rowery - których z dziwnego powodu tak nie wiele porusza się po tej drodze. Wróciłem jednak - bez szwanku mimo, że te wątpliwe sytuacje się zdarzają...
Oto jedno ze zdjęć z trasy :)