Dzisiejsza trasa stanowi krótką przejażdżkę, taką już jesienną. No ale lepsza krótka niż żadna. A zresztą - w najbliższych dniach ma być ciepło to jeszcze korzystam.. A już niestety zaczyna się szkoła.. A więc dłuższe wyjazdy będą możliwe do zrealizowania jedynie w weekendy czy w okolicę świąt. Nic nowego. Jednak czuję się jakoś niepewnie wchodząc w ten okres jesienny. Jakoś tak smutno. To pewnie przez wspomnienia z zeszłego roku.. To będzie kolejny rok. Kolejna smutna i samotna jesień.. Nim jednak nastanie - trzeba cieszyć się tym co jest! Na razie ładna pogoda. Słonecznie. W miarę ciepło. Nie spodziewałem się, że jest tak ciepło po wczorajszym dość zimnym, pochmurnym i ogólnie brzydkim dniu - gdzie ciągle z przerwami padało i nawet przechodziła mała burza. Jakoś tam szkodliwa nie było, po błyskało się, kilka razy piorun uderzył w ziemię i poszło dalej. Nawet drobny grad padał. A miałem wczoraj taką nadzieję, że się przejadę. A to niestety.. Nie mniej nie wyszedłem na tym tak źle.. Spędziłem miło wczorajsze po południe. A dzień poświęciłem na uzupełnienie ostatnich wpisów na blogu. Niech chociaż one będą na bieżąco poprowadzone..
* Zapasowy licznik na wypadek awarii 1 * Poprawka licznika z powodu bugów 2025 r. Wartość jak na zdjęcu licznika.
ID wpisu: 1651
Trasa nr [łączna]: 1728
Trasa nr [na blogu]: 1642
W tym tygodniu: 4
W tym miesiacu: 14
W tym roku: 116
Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1714 dni [łączna]
Trasy unikalne [dzień = trasa]: 1628 dni [na blogu]
Trasy wielokrotne [dzień = dwie trasy]: 14 dni
Stan Licznika Poczatkowy: 27883.1 km
Stan Licznika Końcowy: 27902 km
Stan Licznika Końcowy2*: 27708.42 km
Stan Licznika 2* Poczatkowy: 6291 km
Stan Licznika 2* Końcowy: 6310 km
Maksymalna prędkość: 30.6 km/h
Przejechałem: 18.9 km
Przejechałem [msc]: 497.04 km
Przebieg roweru [rok]: 3168.46 km
Przebieg roweru [suma]: 64601.92 km
Przejechalem w 2025: 3168.46 km
Podroż dookoła świata (2025) 7.9211 [%] km
Podroż dookoła świata (łączna) 161.5048 [%] km
Czas jazdy: 01:04:39 h
Czas Jazdy Suma (ever): 4113:15:53 h
Czas Jazdy Suma (blog): 3889:49:45 h
Czas Jazdy Suma (2025): 197:47:27 h
Czas Jazdy Suma (w tym msc): 29:44:05 h
Średni czas jazdy w miesiacu: 02:07:26 h
Średni czas jazdy w tym roku: 01:42:18 h
Średni czas jazdy do tej pory: 02:21:22 h
Średnia: 17.72 km/h
Trasa z dnia dzisiejszego przebiegała po dość mokrych drogach, łąkach i wszystkim pozostałym. Wczoraj dość mocno popadało. Jeszcze późną nocą padało. I nim to teraz powysycha to miną kolejne dni. A tak miałem nadzieję, na przejażdżkę po lasach. Jedynie do czego można się przyczepić to to, że trochę wieje. Nie jest jednak tak źle. Ubrałem się trochę jesienniej ale jest w miarę ciepło. Wziąłem długie spodnie, koszulkę polarową. I nawet długą czapkę. A nie ma takiej potrzeby. Dobrze, że chociaż rękawiczki wziąłem krótkie. Spodziewałem się raczej czegoś w granicy 10-12℃. A już po godzinie 10 jak wychodziłem była okolica 15℃. A dziś będzie ok. 19℃. Jest przeważnie słonecznie. To dużo pomaga.. Pomimo wiatru, nie jest źle. A ja znów przejeżdżam te dobrze znany drogi.. Trasę Makowice_Słudwia.. Ogólnie nie wiele się zmienia. Dawny obiekt gospodarczy (oborę) w Dobiesławiu nadal nie rozebrali.. Za to coraz śmielej skurwysyny jebane działają na terenie lotniska Makowice. I jest tam coraz więcej wyciętych drzew, ustawianych wzdłuż bocznej drogi (od kontroli lotów, przez domki oficerskie) - w stronę głównej bramy. Nawet dziś coś tam działali. Boczna brama była otwarta a na terenie lotniska (gdzie jest kontrola lotów) i pozostałe obiekty - było kilka aut i grupka ludzi. Ciekawe czy to nie ekipa od wycinki drzew... Albo coś jeszcze coś tutaj kombinują... Bo zbyt spokojnie to nie może być...
Oto jedno ze zdjęć z trasy :)